Kategoria: Gry | Tagi: , , ,

Genshin Impact / 原神 (2020)


Data publikacji: 8 października 2020     Autor:

Genshin Impact

Genshin Impact

W świecie Teyvat wybrańcy zostali obdarowani magicznymi klejnotami pozwalającymi im kontrolować wybrane żywioły. Jednym z nich jest poszukiwaczka przygód, która wraz ze swoją towarzyszką zwaną Paimon trafia do stolicy regionu Mondstadt, gdzie powoli poznaje tamtejszych mieszkańców oraz ich problemy. Pewnego dnia spotyka młodego wieszcza o Imieniu Venti, kontrolującego żywioł powietrza. Venti opowiada historię o chłopcu oraz jego smoczym przyjacielu, który zostaje zniewolony siłami zła za sprawą potężnej klątwy. Kilka chwil później okazuje się, iż owym chłopcem jest on sam. Młodzieniec prosi o pomoc w wyniesieniu z pobliskiej katedry potężnego artefaktu – silnie strzeżonej świętej lutni, z której pomocą ma plan zdjąć klątwę ze smoka.

Wprowadzenie

Jak już wiele razy wspominałem, zawsze używam oryginalnej ścieżki dialogowej i nie wyobrażam sobie żadnych dubbingów. W tym przypadku miałem jednak problem. Z racji tego, iż Genshin Impact (i przy okazji genśin, nie genszin) to chińska gra, byłem przygotowany, by zmienić od razu opcję dialogową na chińską (niestety angielski jest ustawiony domyślnie w grze i oficjalnie można go zmienić dopiero po ukończeniu prologu – czego kompletnie nie rozumiem, lecz dla graczy PC istnieje na szczęście możliwość zmiany – wystarczy drobna modyfikacja rejestru systemu, ale o tym napiszę niżej).

Później postanowiłem odwiedzić stronę twórców gry i – ku mojemu zdziwieniu – wszystkie nazwiska aktorów głosowych podanych przy postaciach były japońskie. Próbowałem również przełączać język strony – w każdym możliwym języku (łącznie z chińskim) podani byli japońscy aktorzy głosowi (i to jakie nazwiska! – ale o tym niżej), co jednoznacznie zdecydowało o tym, iż zdecydowałem się użyć głosów japońskich.

Kolejna sprawa – jest to gra darmowa (a 99.9% gier darmowych nie nadaje się do niczego albo są w systemie zwanym potocznie pay2win, albo nic sobą nie prezentują). Widziałem wcześniej różne filmiki z gameplayem i bardzo zainteresowała mnie przepiękna stylistyka gry, między innymi dlatego postanowiłem dać temu tytułowi szansę.

Oprawa audiowizualna Genshin Impact

Wiele osób zarzuca twórcom (MiHoYo), iż skopiowali oni Zeldę Breath of The Wild. Kompletnie się z tym nie zgadzam, choć oczywiście nie oznacza to, że nie inspirowali się owym tytułem (oraz innymi – na przykład Nier Automata przy pięknych animacjach postaci). Inspiracja, a kopiowanie to dwa różne pojęcie i trzeba umieć je rozróżnić. Wyraźną różnicę widać już w samej estetyce – Zelda Breath of The Wild mocno korzysta z tzw. cel-shadingu. W Genshin Impact oczywiście też znajdziemy w wielu miejscach tę technikę, jednak użyto jej z dużo większą rozwagą (co moim zdaniem wyszło na plus).
Świat Genshin Impact jest przepiękny. Zawsze powtarzam, iż stylizowana grafika to coś o kilka poziomów bardziej kreatywnego i miłego dla oka niż fotorealizm, który tak bardzo zdominował zachodnie gry. Jakbym miał komuś pokazać coś na podparcie tej teorii, to obok Persony 5 i Zeldy, pokazałbym właśnie Genshin Impact. Piękno tego świata trzeba zobaczyć na własne oczy, najlepiej na dużym ekranie w 4k. Na samo zwiedzanie i podziwianie krajobrazu można spokojnie spędzić kilkanaście godzin nie zauważając nawet ile czasu minęło.
Natomiast design postaci – po prostu przepiękny.

Nie inaczej spawa ma się z dźwiękiem. Ścieżka dźwiękowa w wielu miejscach jest ascetyczna, jednak sporo motywów naprawdę wpada w ucho. Do tego stopnia, że nuciłem je wielokrotnie w ciągu dnia. Szczególnie mam tu na myśli muzykę z regionu Liyue, mocno inspirowanym chińskim dziedzictwem kulturowym, czego posłuchać można w tym fragmencie sesji nagraniowej:


O aktorach głosowych jak zwykle nie mogę powiedzieć niczego złego. Klasa sama w sobie, a takie nazwiska jak Koga Aoi (Paimon), Yuuki Aoi (nasza bohaterka), Tamura Yukari, Uchida Maaya, Kitamura Eri, Ozawa Ari, Minagawa Junko, Saitou Chiwa czy Kuno Misaki naprawdę nie wymagają komentarza. Już sam fakt, że twórcy wydali fortunę na ludzi z czołówki aktorów głosowych wiele mówi. Poniżej lista wszystkich grywalnych obecnie postaci łącznie z nazwiskami ich aktorów głosowych.

Region Mondstadt:

Region Liyue:

Zarys fabuły i bohaterowie Genshin Impact

Na początku gry, po niedługim wstępie mamy możliwość wyboru naszej postaci. Opcje się dwie, siostra albo brat. Siostra miała o niebo lepszy design, więc wybrałem tę postać. Następnie prowadzony jest już główny wątek fabularny, w którym dowiadujemy się, iż wędrujemy z przyjaciółką o imieniu Paimon. Docieramy do miasta Mondstadt i poznajemy okolicznych ludzi. Kilku z nich dołącza nawet do naszego składu.
Każda grywalna postać ma swoją historię. Czasami występującą w wątku głównym, czasami w bardziej rozbudowanych zadaniach pobocznych. Dlatego warto robić większość questów, gdyż sporo z nich wpływa na charakteryzację. Główna fabuła (przynajmniej wątek, z którym będziecie przez co najmniej pierwsze 50h swojej gry) skupia się na zdjęciu klątwy ze smoka, będącym kiedyś sojusznikiem ludzi i przyjacielem młodego chłopca – Venti.

Postaci już teraz jest sporo. W przyszłości mają dojść kolejne regiony, kolejne historie i nowi bohaterowie. W tym momencie obszar gry podzielono na dwie części. Mondstadt – region inspirowany Europą i kulturą europejską, którego żywioł to powietrze, oraz Liyue – obszar inspirowany Chinami i ich dziedzictwem kulturowym, którego żywioł to ziemia.

Rozgrywka Genshin Impact

Nie ważne co będziemy robić w grze, wszystko zawsze będzie ściśle związane z eksploracją świata. Jednak tutaj w przeciwieństwie do Zeldy BoTW mamy wyraźnie nakreślone cele fabularne. Na samym początku polecam odkryć wszelkie możliwe statuetki (Statue of The Seven) odkrywające zakryte fragmenty mapy i służące jako główne teleporty i miejsca do leczenia. Pełnią one również inną funkcję – w dwóch obecnie dostępnych regionach zbieramy niewielkie żywioły zwane Oculi (o charakterystyce wiatru lub ziemi) poukrywane w wielu miejscach na mapie. Służą one do ulepszania statuetek. W zamian za ulepszenie określoną ilością Oculi dostajemy cenne przedmioty, ale przede wszystkim powiększają one nasz pasek staminy (przez co możemy dłużej używać sprintu, dłużej latać oraz dłużej wspinać się po skałach).

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.pl

Nie będę tutaj opisywał całej mechaniki gry, ponieważ jest tego zwyczajnie zbyt dużo, a wbudowane w grę samouczki świetnie prowadzą za rękę każdego gracza. Polecam zbierać wszystko co się tylko da. Od kamieni, które trzeba własnoręcznie rozbić po świetliki unoszące się wieczorami nad łąkami. Nigdy nie wiadomo kiedy się nam te przedmioty przydadzą. Twórcy gry zadbali o to, by świat nie był nudny. Dosłownie na każdym kroku znajdujemy łamigłówki. Od prostych, ograniczających się do zniszczenia jakiegoś kamienia, po bardziej rozbudowane, często wielowymiarowe zagadki, które się ze sobą łączą (na przykład w ruinach świątyń). Za każde tego typu zdarzenie jesteśmy nagradzani skrzynkami, gdzie poukrywane są różnego rodzaju skarby. Zaczynając od najbardziej oczywistych – czyli głównej waluty Teyvatu zwanej mora, po różnego rodzaju artefakty, bronie lub składniki alchemiczne. Występują cztery typy skrzynek zwanych kolejno – common chest, exquisite, precious i luxurious. Jak nie trudno się domyślić – każdy typ oferuje loot różnej wartości. Skrzynek poukrywano dosłownie tysiące. Niektóre widoczne na pierwszy rzut oka, inne bronione przez kilka strażników, kolejne poukrywane za murami lub oferowane nam przez duszki powietrza, które musimy zaprowadzić do miejsca ich spoczynku i te najrzadsze, do których trzeba najczęściej rozwiązać w pełni wcześniej wspominane wielowymiarowe łamigłówki.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.pl

To wszystko i tak dopiero wierzchołek góry lodowej tego, co odkryć można w tym ogromnym świecie, a wkrótce stanie się jeszcze większy.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.pl

No ale jak to w końcu jest z mechaniką gacha?

Oczywiście, że produkt wypuszczony za darmo musi na czymś zarabiać. Nie inaczej jest w przypadku Genshin Impact. W grze wbudowano mechanikę losowania postaci i broni.
Na samym wstępie warto wspomnieć o tym, iż postacie, które dostajemy na samym początku (w teorii) wystarczą nam do bezproblemowej rozgrywki. Do tego dochodzi fakt, że naprawdę sporo kryształów możemy zdobyć bez większego wysiłku na każdym kroku. Owszem, jeśli uprzemy się na jakąś konkretną postać, to wylosowanie jej potrwa zdecydowanie dłużej niż po prostu kupienie tych kryształów, to raczej bym się tym faktem nie przejmował. Szczególnie na początku naszej przygody, gdzie poziom potworów i lochów jest ekstremalnie niski.
Chciałbym dać jedną radę – nigdy nie losujcie pojedynczo, ponieważ nie ma to sensu. Zawsze dozbierajcie kryształów na 10 losowań i używajcie opcji losowania x10, co gwarantuje (w zależności od banneru, w który klikniecie) wylosowanie jakiejś postaci.

Jak to wyglądało w moim przypadku? Kupiłem tylko jeden miesięczny pakiet, który daje codziennie 90 kryształów za $4.99 (około 23zł). Resztę kryształów zdobyłem w grze. Postaci mam już całkiem sporo. W zasadzie wszystkie jakie chciałem oprócz Venti. Także z czystym sumieniem mogę stwierdzić, iż ta mechanika działa bardzo fair i naprawdę nie zmusza gracza do wydawania pieniędzy.

Rozwój postaci, bronie, artefakty

Jak w każdym tytule RPG możliwości ulepszania mamy mnóstwo. Tutaj także warto zwrócić uwagę na wyraźną różnicę między Zeldą a Genshin Impact. W Genshin Impact bronie się nie psują, są poziomy postaci, poziomy broni, poziomy artefaktów oraz nasz ekwipunek niemal pozbawiono ograniczeń. W Zeldzie wszystko to jest nieobecne (przy okazji – mnie się bardzo podobał system niszczenia broni w Zeldzie – zmuszało to do myślenia i rozważnego gospodarowania asortymentem w zupełnie inny sposób, niż byliśmy do tej pory przyzwyczajeni i kompletnie nie rozumiem hejtu na tę mechanikę).

Zacznijmy więc od postaci. Pierwszym co zobaczymy, w oknie z bohaterami są ogólnie atrybuty w wersji skróconej ograniczającej się do pokazania imienia, żywiołu, punktów zdrowia, ataku, obrony, punktów władanie żywiołami i staminy.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plKolejna opcja to wybór borni. Każda postać może operować na określonym typie broni, co jest całkowicie niezależne od żywiołu którym włada. Poszczególne typy broni następnie dzielą się na kolejne podtypy, te z kolei posiadają różne cechy specjalne podbijające statystyki lub ułatwiające rozgrywkę.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plKażda broń ma osobne poziomy, atak i dodatkowe statystyki. Bronie ulepszamy innymi broniami lub kryształami, które zdobywamy za wykonane zadania, bądź znajdujemy w skrzynkach. Po osiągnięciu określnego poziomu pojawia się opcja ascend – dodaje ona koleją gwiazdkę i umożliwia wbijanie kolejnych poziomów. Oczywiście aby wykonać ascend należy wcześniej zaopatrzyć się w odpowiednie materiały. Materiały znajdziemy w sklepach, możemy sami wytworzyć używając alchemii lub znaleźć je w dungeonach lub jako loot po określonym typie potwora. Do ulepszania potrzebna jest rzecz jasna również spora ilość mory, czyli waluty używanej w świecie gry.

Niżej dostępna jest również opcja Refine, czyli oczyszczenie. Czynność tę wykonujemy do pięciu razy, lecz tutaj potrzebujemy już identycznej broni. Co zyskujemy w zamian? Maksymalny poziom indywidualnej mocy naszej broni.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plKolejna opcja w oknie postaci to artefakty. Te przedmioty pełnią kluczową rolę w budowaniu statystyk, ponieważ znacząco podbić możemy nimi w zasadzie każdy atrybut naszego bohatera. Dodatkowo odpowiedni dobór artefaktów z podobnymi mocami odblokowuje set bonus – czyli dodatkowy boost.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plPodobnie jak bronie – artefakty ulepszamy innymi artefaktami. Na wyższych poziomach spore zasoby mory będą wręcz koniecznością.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plOdblokowanie konstelacji odbywa się na dwa sposoby. Jeśli mowa o naszej głównej postaci – kryształy do odblokowania dostajemy razem z postępem głównej fabuły oraz wbijaniem poziomów adventure rank. Natomiast aby odblokować konstelacje innych postaci, musimy je najpierw wylosować w gacha po raz drugi.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plTalenty to kolejna mechanika odblokowania/nabycia dodatkowych umiejętności przez nasze postacie, bądź rozwinięcie już obecnych. Tutaj potrzebne nam będą różne produkty alchemiczne lub pozostałości po ubitych wrogach.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.plOstatnia opcja to już czysto informacyjna pozycja, gdzie możemy się dowiedzieć więcej o naszej postaci, sprawdzić aktorów głosowych oraz historię naszej postaci.

Genshin Impact (2020) - recenzja gry - rascal.pl

System walki

Głównym założeniem systemu walki jest wykorzystanie żywiołów. Dlatego też odpowiedni dobór drużyny to niesamowicie istotny aspekt rozgrywki. Odpowiednie łączenie ze sobą żywiołów to klucz do tego, by znacznie ułatwić sobie trudniejsze walki. Dla przykładu wysłanie tornada powietrznego na podpalonych użytkowników powoduje powstanie ognistego tornada i zadawanie kilkukrotnie większych obrażeń. Zaatakowanie wrogów umoczonych w wodzie postacią władająca elektrycznością powoduje, że wrogowie wzajemnie rażą się prądem. Oczywiście na nas te żywioły działają identycznie. Kombinacji jest całe mnóstwo, do tego dochodzą unikalne umiejętności poszczególnych postaci – mechanika walki to bardzo mocny punkt tej produkcji. Walki nie męczą, nie stają się wtórne i są po prostu najzwyczajniej w świecie przyjemne.

Sprawy techniczne

Ogólnie rzecz ujmując grę dopracowano i dopieszczono naprawdę dobrze. Nie miałem absolutnie żadnych problemów z odpaleniem jej w 4k i maksymalnych ustawieniach na Ryzenie 2700x i RX 5700 XT. Podobnie sprawa wygląda z telefonem – na Huaweiu P40 Pro tytuł działa jak powinien (a sam telefon pozostaje chłodny – w przeciwieństwie do europejskich Samsungów z Exynosami), choć są drobne problemy z dźwiękiem.
Dwie sprawy mnie jednak irytowały. Pierwsza to wspomniany brak możliwości zmiany głosów postaci przed startem gry (a wystarczyło zaimplementować proste okienko z wyborem) oraz fakt, że gra nie zapamiętuje ustawień kontrolera. To mnie doprowadza do białej gorączki, ponieważ gram  na telewizorze, który umiejscowiony jest na drugim końcu pokoju, więc za każdym razem, gdy chcę grę odpalić, muszę wstawać do komputera, włączać grę, wejść w ustawienia i zmienić sterowanie na pada z PS4. Swoją drogą, bardzo miło, że gra rozpoznaje kontroler z PS4 i wyświetla na ekranie klawisze znane z konsoli Sony.
Spytacie mnie dlaczego nie gram na PS4, skoro tam bym takich problemów nie miał? Z jednego prostego względu – konta w grze Genshin Impact przypisane są do identyfikatora PSN i nie można się na nie zalogować na innych urządzeniach. Gra ma w najbliższym czasie ukazać się również na Nintendo Switch, więc szkoda by mi było, gdybym na jakimś wyjeździe nie mógł wziąć ze sobą tego tytułu (niezależnie czy na telefonie, czy właśnie na Switchu).

Innym problemem (obecnie już nieistniejącym) był system anty-cheatowy, który działał w tle nawet po zamknięciu gry. Twórcy szybko się odnieśli do tego tematu i naprawili ten błąd dzień (lub dwa) po premierze.

Tłumaczenie Genshin Impact

Tutaj lista moich zarzutów byłaby nieskończona, jednak nie mam pojęcia na ile zmienione było japońskie tłumaczenie (gdyż gra była oryginalnie pisana w języku chińskim), a na ile zmienione było tłumaczenie angielskie. Z doświadczenia wiem, że angielskie tłumaczenia gier japońskich i ogólnie azjatyckich to w zdecydowanej większości przypadków dno i raczej obstawiałbym właśnie tą drugą opcję. Oprócz tego, że połowa tego co jest mówione często kompletnie się nie zgadza z tym, co widać w napisach (w ekstremalnych sytuacjach mamy do czynienia wręcz z odwrotnością), to wiele zdań zbudowano w bardzo nielogiczny sposób – tak jakby tekst był przepuszczony przez jakieś oprogramowanie od automatycznego tłumaczenia. Oczywiście fabuła ma znaczenie w tej grze, jednak zdecydowaną większość czasu spędzamy na wędrowaniu i odkrywaniu świata, podobnie jak w Zeldzie BoTW, dlatego też w tym konkretnym tytule tłumaczenie nie wyrządza aż takiej szkody w porównaniu do większości JRPG. Cierpi niestety na tym często charakteryzacja, a twórcy włożyli sporo pracy, by nadać postaciom różnorodne i ciekawe charaktery, ale to na szczęście słychać w głosach postaci, więc nawet bez znajomości języka japońskiego można bez problemu te niuanse wyłapać.

Jak zacząć Genshin Impact z japońskimi głosami od początku?

Sprawa jest dość prosta na PC i niestety niewykonalna na androidzie i PS4. Całość ogranicza się do edycji jednej wartości w rejestrze systemu.
Włączamy regedit – windows+r, wpisujemy regedit i zatwierdzamy.
U góry na pasku adresu wpisujemy
HKEY_CURRENT_USER\SOFTWARE\miHoYo\Genshin Impact

i edytujemy wartość o nazwie

GENERAL_DATA_h2389025596

według zrzutu ekranu poniżej (zmieniamy cyfrę z 1 na 2). Klikamy na OK i gotowe.

Podsumowanie i ocena Genshin Impact

Aż trudno mi uwierzyć w to, jak dobrym tytułem jest Genshin Impact. Gdyby MiHoYo zdecydowało się wydać tę grę w wersji pudełkowej i pełnej cenie – bez wahania bym ją kupił. Natomiast sam fakt, iż można zagrać i świetnie się bawić przez dziesiątki godzin nie wydając nawet grosza zasługuje na pochwałę. Obecnie jestem daleki od ukończenia głównego wątki fabularnego, a sama gra będzie jeszcze długo rozwijana. Na liczniku mam ponad 50 godzin rozgrywki i nie zanosi się, abym szybko się przedstawionym światem znudził. W tej recenzji w zasadzie tylko liznąłem temat tej gry, sam świat ma do zaoferowania o wiele więcej, dlatego naprawdę polecam samemu się z nim zapoznać, tym bardziej, że nie zapłacicie za grę ani grosza.

Jeśli miałbym wybierać top 3 gier roku 2020, to z Genshin Impact znalazłby się na trzecim miejscu zaraz po Personie 5 Royal i Xenoblade DE (choć nie wiem jak z Trails of Cold Steel 4, gdyż dopiero niedawno zabrałem się za przechodzenie pierwszej części). Do tego mogę stwierdzić z czystym sumieniem, iż tytuł ten był dla mnie jednym z największych pozytywnych zaskoczeń jakich doznałem odkrywając nowe gry.

Przydatne linki

Galeria: