Tsuyokiss Recenzja Anime

Tsuyokiss

Konoe Sunao zaczyna naukę w nowej szkole. Już pierwszego dnia odkrywa, iż nie istnieje tam klub teatralny, więc szybko decyduje się na założenie go. Niestety na jej drodze staje arogancka przewodnicząca rady uczniowskiej, która blokuje wszelkie próby utworzenia nowego klubu. Sprawa komplikuje się coraz bardziej, jednak Sunao nie daje za wygraną…

 

Oprawa audiowizualna Tsuyokiss

Za produkcję Tsuyokiss odpowiada Studio Hibari. Szczerze powiedziawszy pierwszy raz o nim słyszę, jednak współproducentem był Trinet Entertainment – tutaj już trochę więcej mogę o nim powiedzieć – widziałem Lamune oraz W: Wish, obie serie wyglądały przyzwoicie. Nie inaczej sprawa się ma w Tsuyokiss – nie zauważyłem raczej grafiki 3D, animację wykonano starannie i dość pomysłowo a same projekty postaci prezentują się całkiem dobrze. Również tłom nie ma nic do zarzucenia. Podsumowując – oprawa wizualna sprawia świetne wrażenie.

Oprawa dźwiękowa to także wysoka półka. Mam tutaj na myśli szczególnie aktorów głosowych, którzy spisali się znakomicie idealnie wpisując się w charaktery postaci. Zaczynają od krzykliwej i nadpobudliwej Kinu, przez umiarkowaną tsundere Sunao, po trochę zamkniętą w sobie Otome i troskliwą Shizukę. Ścieżka dźwiękowa zawiera ciekawe kompozycje, natomiast utwór z czołówki bardzo łatwo wchodzi do głowy i już tam zostaje.

Fabuła i bohaterowie Tsuyokiss

Cała opowieść skupia się na próbie założenia klubu teatralnego przez główną bohaterkę – Sunao. Oprócz tego zostaje nam przedstawione całe mnóstwo wątków pobocznych i (często) zabawnych sytuacji. Tsuyokiss to adaptacja powieści wizualnej o tym samym tytule, jednak anime zbudowano dość dziwnie. Większość odcinków posiada stałe elementy – początek przed czołówką – sen Sunao przedstawiający przeróżne dziwne sytuacje, najczęściej powiązane z jej obiektem westchnień  – Leo. Główna historię zrealizowano w postaci krótkich scenek dotyczących każdej sytuacji w różnych lokacjach (co ważne – z zachowaniem ciągłości) podzielonych wstawkami, gdzie główni bohaterowie wypowiadają tytuł tego anime. Kolejnym stałym elementem są… (fikcyjne) reklamy, parodiujące i wyolbrzymiające np trailery blockbusterów, popularnych produktów czy ogólnie metod stosowanych przez twórców reklam. Pojawiają się one w miejscu, w którym normalnie większość serii ma przerwę na rzeczywiste reklamy. Ciekawy zabieg.

Bohaterów widzimy naprawdę sporo. Co ciekawe większości z nich poświęcono sporo czasu, tym samym wiele się o nich dowiadujemy. Jest jednak jedna postać, która występuje w znikomej ilości scen, lecz mimo wszystko warto zwrócić na nią uwagę. Kto to taki? Właściciel baru Oasis, prawdopodobnie pochodzenia Arabskiego. Nie widzimy jego sylwetki, a gdy się odzywa, na ekranie pojawia się kwadratowe okienko z jego uproszczonym wyglądem. Trochę trudno to opisać, ale uwierzcie na słowo – wygląda to przekomicznie.

Tsuyokiss - restaurant owner Recenzja Anime

Część komediowa Tsuyokiss stoi na wysokim poziomie. Jak już wspomniałem – sporo sytuacji powodowało uśmiech. Niestety z wątkiem fabularnym nie jest już tak wesoło. Może to być moje całkowite subiektywne odczucie, ale brakowało tego czegoś. Głównie przez Leo, będącego całkowicie bezpłciowym, w większości kluczowych scen pozbawionym emocji facetem. Już chyba wolę te schematyczne ciamajdy. Ostatnie cztery odcinki zwiastowały świetny i satysfakcjonujący finał, niestety również tutaj Tsuyokiss mnie rozczarowało.

Ocena i podsumowanie Tsuyokiss

W mojej opinii, Tsuyokiss to anime z wielkim potencjałem, który niestety został po części zmarnowany. Sceny komediowe były mocnym punktem tej historii, jednak główny wątek raczej zawodzi. Na szczęście oprawę graficzną zrealizowano na przyzwoitym poziomie, dlatego całość ogląda się dość przyjemnie. Dużo czasu zajęło mi ukończenie tego anime. Zacząłem (z tego co pamiętam) w okolicach początku lutego, dziś mamy 24 marca.

Podsumowując – przed finalnym odcinkiem miałem zamiar wystawić ocenę 7/10, lecz z racji tego, iż zakończenie mnie zawiodło, postanowiłem ostatecznie dać tej serii 6/10.

Z jakim tłumaczeniem oglądać?

AnimeUniverse & SerinFansubs [AnimeU&SerinFansubs]. Dlaczego? Zdecydowana większość dialogów posiada oryginalne znaczenie, mamy także honoryfikatory (sufiksy). Minusem są zlokalizowane nazwy potraw (i nie tylko), więc na przykład zamiast daikon mamy radish. Daikon to japońska odmiana rzodkiewki, nie przypomina w ogóle tej koloru purpurowego, znanej nam, dlaczego więc tłumaczyć tę nazwę, skoro daikon to specyficzna odmiana tego warzywa?

Tutaj porównanie (pierwsze od lewej – daikon, następne – rzodkiewka):

daikon tsuyokiss recenzjarzodkiewka tsuyokiss recenzja

Kolejną zlokalizowaną rzeczą są onigiri, jako riceballs (kulki ryżowe). Pytam ponownie – w jakim celu, jeśli nawet w książkach z przepisami najczęściej potrawa ta występuje jako onigiri?

Było jeszcze kilka rzeczy, które wyłapałem, niestety nie pamiętam ich w tym momencie.

Podobne anime:

Wybaczcie, nic podobnego nie przychodzi mi do głowy.

Muzyka, której słuchałem pisząc ten tekst:

  • Asura – Lost Eden (album)
  • Hidria Spacefolk – Hidria Spacefolk (album)

Zrzuty ekranu:

Tsuyokiss-001 Tsuyokiss-002 Tsuyokiss-003 Tsuyokiss-004 Tsuyokiss-005 Tsuyokiss-006 Tsuyokiss-007 Tsuyokiss-008 Tsuyokiss-009 Tsuyokiss-010 Tsuyokiss-011 Tsuyokiss-012 Tsuyokiss-013 Tsuyokiss-014 Tsuyokiss-015 Tsuyokiss-016 Tsuyokiss-017 Tsuyokiss-018 Tsuyokiss-019 Tsuyokiss-020 Tsuyokiss-021 Tsuyokiss-022 Tsuyokiss-023 Tsuyokiss-024 Tsuyokiss-025 Tsuyokiss-026 Tsuyokiss-027 Tsuyokiss-028 Tsuyokiss-029 Tsuyokiss-030 Tsuyokiss-031 Tsuyokiss-032 Tsuyokiss-033 Tsuyokiss-034 Tsuyokiss-035 Tsuyokiss-036 Tsuyokiss-037 Tsuyokiss-038 Tsuyokiss-039 Tsuyokiss-040 Tsuyokiss-041 Tsuyokiss-042 Tsuyokiss-043 Tsuyokiss-044 Tsuyokiss-045 Tsuyokiss-046 Tsuyokiss-047 Tsuyokiss-048 Tsuyokiss-049 Tsuyokiss-050 Tsuyokiss-051 Tsuyokiss-052 Tsuyokiss-053 Tsuyokiss-054 Tsuyokiss-055 Tsuyokiss-056 Tsuyokiss-057 Tsuyokiss-058 Tsuyokiss-059 Tsuyokiss-060