
Spis treści:
- Najlepsze serie anime 2015
- Największe rozczarowania
- Najlepsze openingi
- Najlepsze endingi
- Najlepsi bohaterowie anime 2015
- Najlepiej wyglądające anime 2015
- Najgorzej wyglądające anime 2015
Najlepsze serie anime 2015
Na samym początku już muszę wspomnieć o pewnych kwestiach. W moich wpisach ZAWSZE polecam tylko to co mnie interesuje. Co można przez to rozumieć? Otóż nie jest dla mnie ważne czy coś jest superprodukcją, na którą czekają miliony ludzi – jeśli tematyka mnie zwyczajnie nie interesuje (większość serii akcji, fantasy i magii) – zwyczajnie tytuł pomijam. Działa to dokładnie tak samo w odwrotną stronę. Poniższe zestawienie, to najlepsze serie anime 2015, w mojej opinii must watch tego roku. Nie będę się bawił w toplistę – umieszczanie poszczególnych tytułów na miejscach sygnowanych numerem, jest to raczej niemożliwe do zrealizowani dla mnie. Tytuły wymienione są w kolejności według sezonów, w których miały premiery.
- Shirobako (rozpoczęto jesienią, jednak seria ta liczyła 24 odcinki, a więc skończyła się w roku 2015)
- Saenai Heroine no Sodatekata
- Plastic Memories
- Yahari Ore no Seishun Love Comedy wa Machigatteiru. Zoku
- Hibike! Euphonium
- Nisekoi:
- Grisaia no Meikyuu
- Owari no Seraph (raczej ze względu na nieziemską oprawę wizualną, łącznie z sezonem drugim, który znacznie nadrabia także kwestie fabularne)
- Charlotte
- Non Non Biyori Repeat
- Wakaba*Girl
- Gakkou Gurashi!
- Prison School
- Owarimonogatari
- Subete ga F ni Naru
- Comet Lucifer
- Noragami Aragoto
Największe rozczarowania
W tym podpunkcie nie będę wypisywał wszystkich porzuconych serii, lub według mnie po prostu miernych (większość najwyżej ocenianych). Chodzi raczej o te, od których oczekiwałem choć minimum przyjemności z oglądania, a nie dostałem nic.
- Yuri Kuma Arashi
- Shimoneta to Iu Gainen ga Sonzai Shinai Taikutsu na Sekai. Zapowiadała się przezabawna seria, niestety powtarzalność, brak polotu oraz (postępująca z ym kolejnym odcinkiem) miernota humoru sprawiła, że z planowanego 8/10, ocena spadła do 4/10
- K: Return of Kings. Po końcówce pierwszego sezonu i filmie kinowym, spodziewałem się czegoś ciekawego. Niestety otrzymałem cholernie nudnego gniota z ciekawym soundtrackiem. Ten tytuł otrzymał jeszcze jedną niechlubną nagrodę w moim zestawieniu, ale o tym później.
Najlepsze openingi z anime 2015
W tym przypadku sytuacja wygląda podobnie – polecam to, co uważam za rewelacyjne w mojej opinii. W przeciwieństwie do anime, których nie sposób wszystkich oglądać (ani nie mam do tego chęci, ani czasu), openingi przesłuchałem praktycznie wszystkie. Poniżej lista moich ulubionych utworów z czołówek (wszystkie uważam za warte uwagi, lecz te, które szczególnie katowałem/katuję są zaznaczone pogrubioną czcionką, natomiast te, które uważam wręcz za wybitne – zieloną, pogrubioną czcionką). Schemat jest jasny, ale doprecyzuję:
Artysta – Tytuł (Artysta w romaji – Tytuł w romaji) | Nazwa Anime
- BRADIO – Flyers | Death Parade
- fhána – コメットルシファー ~The Seed and the Sower~ | Comet Lucifer
- Lia – Bravely You | Charlotte
- LiSA – Rally Go Round | Nisekoi:
- nano.RIPE – こだまことだま (nano.RIPE – Kodama Kotodama) | Non Non Biyori Repeat
- petit milady – ハコネハコイリムスメ (petit milady – Hakone Hakoiri Musume) | Onsen Yousei Hakone-chan
- Ray – 初めてガールズ! (Ray – Hajimete Girls!) | Wakaba*Girl
- SawanoHiroyuki[nZk]:Gemie – X.U. | Owari No Seraph
- THE ORAL CIGARETTES – 狂乱 Hey Kids!! (THE ORAL CIGARETTES – Kyouran Hey Kids!!) | Noragami Aragoto
- THE ROLLING GIRLS – 人にやさしく (THE ROLLING GIRLS – Hito ni Yasashiku) | Rolling☆Girls
- TRUE – DREAM SOLISTER | Hibike! Euphonium
- TRUSTRICK – 未来形Answer (TRUSTRICK – Mirai Katachi Answer) | Ore Monogatari!!
- TRUSTRICK – FLYING FAFNIR | Juuou Mujin no Fafnir
- TrySail – コバルト (TrySail – Cobalt) | Classroom☆Crisis
- アフィリア・サーガ – Never say Never (Afilia Saga – Never Say Never) | Isuca
- KANA-BOON – Talking | Subete ga F ni Naru
- 坂本真綾 – 幸せについて私が知っている5つの方法 (Sakamoto Maaya -Shiawase ni Tsuite Watashi ga Shitteiru 5-Tsu no Houhou) | Koufuku Graffiti
- 監獄男子 – 愛のプリズン (Kangoku Danshi – Ai no Prison) | Prison School
- 綾野ましろ – vanilla sky (Ayano Mashiro – vanilla sky) | Gunslinger Stratos
- 西沢幸奏 – Brand-new World (Nishizawa Shiena – Brand-new World) | Gakusen Toshi Asterisk
- 黒崎真音 – 刹那の果実 (Kurosaki Maon – Setsuna no Kajitsu) | Grisaia no Rakuen
Najlepsze endingi z anime 2015
Analogicznie do podpunktu poprzedniego jeśli chodzi o to, co i dlaczego polecam oraz sposobu oznaczania. Dla jasności przeklejam tę część:
Poniżej lista moich ulubionych utworów z napisów końcowych (wszystkie uważam za warte uwagi, lecz te, które szczególnie katowałem/katuję są zaznaczone pogrubioną czcionką, natomiast te, które uważam wręcz za wybitne – zieloną, pogrubioną czcionką). Schemat jest jasny, ale doprecyzuję:
Artysta – Tytuł (Artysta w romaji – Tytuł w romaji) | Nazwa Anime
- GARNiDELiA – MIRAI | Gunslinger Stratos
- 多田葵 – 灼け落ちない翼 (Tada Aoi – Yake Ochinai Tsubasa) | Charlotte
- MICHI – Secret Sky | Rokka no Yuusha
- moumoon – Hello, shooting-star | Ansatsu Kyoushitsu
- Rhodanthe* – My Best Friends | Hello!! Kiniro Mosaic
- StylipS – 迷々コンパスはいらない (StylipS – Mayo Mayo Compass wa Iranai) | Gundam Build Fighters Try
- THE ROLLING GIRLS – 月の爆撃機 (THE ROLLING GIRLS – Tsuki no Bakugekiki) | Rolling☆Girls
- 久保田薫 – Stones (Kubota Kaoru – Stones) | Rolling☆Girls
- TWO-FORMULA – Somebody to Love | Isuca
- シナリオアート – ナナヒツジ ( Scenarioart – Nana Hitsuji) | Subete ga F ni Naru
- スフィア – 情熱CONTINUE (Sphere – Jounetsu Continue) | Yoru no Yatterman
- どーなつ◎くいんてっと – プラチナジェット (Doughnut◎Quintet – Platinum Jet) | Shirobako
- 北宇治カルテット – トゥッティ! (Kitauji Quartet – Tutti!) | Hibike! Euphonium
- 坂本真綾 – Waiting For The rain (Sakamoto Maaya – Waiting For The rain) | Gakusen Toshi Asterisk
Najlepsi bohaterowie anime 2015
Z racji tego, iż nienawidzę wręcz bohaterek z typem charakteru tsundere czy kuudere, nie uświadczycie raczej na tej liście (ani przyszłych) nikogo z takim typem osobowości. Zachowałem oryginalną japońską kolejność zapisywania imion i nazwisk, czyli: Nazwisko Imię
- Onodera Kosaki (Nisekoi:)
- Deviluke Momo (To Love-Ru Darkness 2)
- Deviluke Lala (To Love-Ru Darkness 2)
- Katou Megumi (Saenai Heroine no Sodatekata)
- Isla (Plastic Memories)
- Yuigahama Yui (Yahari Ore no Seishun Love Comedy wa Machigatteiru. Zoku)
- Hikigaya Hachiman (Yahari Ore no Seishun Love Comedy wa Machigatteiru. Zoku)
- Hiiragi Shinoa (Owari no Seraph)
- Suou Amane (Grisaia no Rakuen)
- Tomori Nao (Charlotte)
- Kanbaru Suruga (Owarimonogatari)
- Kougami Yuriko (Sakurako-san no Ashimoto ni wa Shitai ga Umatteiru)
- Toudou Kirin (Gakusen Toshi Asterisk)
Najlepiej wyglądające anime 2015
Praktycznie każdy fan anime, zgodzi się z tym, iż oprawa wizualna także jest istotnym elementem zdecydowanej większości produkcji, a więc poniższa lista prezentuje najlepiej wyglądające serie tego roku z dziesięcioma zrzutami ekranu. Podobnie jak wcześniej, seriale są po prostu wylistowane (nie są uporządkowane w kolejności od najlepszej – kolejność – według dat premier)
- Rolling☆Girls. Seria przepiękna, oczywiście nic w tym dziwnego, ponieważ produkcją zajęło się Wit Studio. Ich nadrzędny cel to stawianie na klasyczną technikę animacji… i wychodzi im to nieziemsko!
- Hibike! Euphonium. Producenci to ekipa studia Kyoto Animation. Nie trzeba praktycznie nic dodawać, animację, cudowne tła, projekty postaci oraz używanie efektów komputerowych mają opanowane do perfekcji. Dzieło sztuki.










- Owari no Seraph (pierwszy i drugi sezon). Kolejne anime Wit Studia,oraz kolejne dzieło sztuki w tym zestawieniu. Niesamowite ręcznie rysowane tła, postacie i nawet efekty typu ogień czy wybuchy. Jedna z najlepiej wyglądających serii ostatnich lat (i ogólnie jeśli chodzi o serie TV). Tytuł warto zobaczyć choćby dla samej oprawy wizualnej (co powtarzam w każdym możliwym miejscu).










- Charlotte. Twór studio P.A. Works we współpracy z Key, czyli krótko mówiąc kolaboracja mistrzów (nie tylko pod względem kwestii cieszących oko). Piękne tła, ładna animacja, zdecydowanie czołówka tego roku.










- Non Non Biyori Repeat. Podobnie do sezonu pierwszego – anime z prawdopodobnie najpiękniejszymi tłami jaki było mi dane widzieć ogólnie w anime. Idealnie oddają klimat małej miejscowości na całkowitym odludziu. Studio Silverlink w tym przypadku stworzył jedyny w swoim rodzaju klimat, który nie pozwala źle ocenić tej serii. To trzeba zobaczyć!










- Comet Lucifer. Autorskie anime Studia 8-bit. 8-bit nigdy nie słynęło z pięknych produkcji (inne ich anime wylądowało w najgorzej wyglądających anime tego roku, o czym możecie przeczytać w kolejnym podpunkcie). Będę szczery – zaskoczyli mnie tutaj pozytywnie poziomem wykonania. Wszystko prezentuje się naprawdę dobrze. Jest to pierwsze anime w moim życiu, gdzie pochwaliłem grafikę 3D (ponieważ została zrealizowana na poziomie mistrzowskim i wygląda jak tradycyjna animacja – na zrzutach patrz – mechy).










- Noragami Aragoto. Studio Bones pod względem oprawy wizualnej praktycznie nigdy nie zawodzi (mimo iż wiele ich serii mnie totalnie nie interesuje fabularnie). Drugi sezon Noragami prezentuje się świetnie i tym samym ląduje na tej liście.










Najgorzej wyglądające anime 2015
- Grisaia no Rakuen. Anime studia 8-bit. Studio to znalazło swoje miejsce na liście zarówno najlepiej i jak i najgorzej wyglądających produkcji roku 2015. Grisaia to przykład kwintesencji brzydoty. Mnóstwo obiektów 3D, ohydne tła i otoczenie (bardzo uproszczone i powiedziałbym płaskie), same wykończenie postaci (obrys, linie pofałdowań oraz wypełnienie np koloru skóry czy ubrań) także sprawa wrażenia czegoś taniego.










- Prison School. O ile samą animację wykonano przyzwoicie, to wygląd praktycznie wszystkiego wołał o pomstę do nieba. W skrócie: CG, CG i jeszcze raz CG. Dziwi mnie fakt, że coś tak brzydkiego opuściło mury siedziby J.C. Staff.










- Owarimonogatari. Tutaj mamy kolejny paradoks, seria widnieje na mojej liście najlepszych anime, a jednocześnie ląduje w zestawieniu najbrzydszych anime roku. Niestety, studio Shaft się nie popisało. Uwielbiałem styl animacji i sama kreskę poprzednich sezonów serii Monogatari, była ascetyczna, lecz jednocześnie intrygująca i estetyczna. Owszem pojawiały się w małe wstawki grafiki 3D, ale nie w takim stężeniu jak w przypadku Owarimonogatari. Co ciekawe odcinek dziesiąty przyniósł nieoczekiwaną poprawę, gigantyczny skok jakości (dwa ostatnie zrzuty), powrót do tego co widzieliśmy w starszych sezonach. Mimo wszystko jest to dosłownie końcówka serii, dzięki temu Owarimonogatari znajduje swoje miejsce na tej niechlubnej liście.










- Na koniec perełka. Nie będę ukrywał, mimo iż nie prowadzę numeracji w żadnym spisie, a więc nie przyznaje poszczególnych pozycji danych produkcji, to ten serial przekracza wszelkie standardy brzydoty, oficjalnie zajmuje pozycję numer jeden w moim zestawieniu najgorzej wykonanego anime roku 2015 (a może nawet ostatnich pięciu lat). O czym mowa? K: Return of Kings. Wspominałem o tym tytule już wcześniej przy punkcie, gdzie wymieniałem największe zawody tego roku. Studio GoHands nigdy nie wyprodukowało ładnego anime, jednak drugi sezon K może służyć za przykład JAK NIE POWINNO TWORZYĆ SIĘ ANIME. Grafika 3D, CG, Grafika 3D, CG, przesycone kolory do poziomu maksymalnego, używanie scen w pełnym 3D, a nawet ujęć z bohaterami w 3D. Porażka po całości.









