Seriale anime lato 2015, które polecam.

Seriale anime lato 2015, które polecam.

Seriale anime lato 2015, które polecam. 1500 1100 rascal

Anime summer 2015
Czas upływa szybko, kolejny sezon już za nami. Tradycyjnie trzeba więc napisać o seriach wartych uwagi, które premierę będą miały tego lata.

Jeszcze przed tym wspomnę tylko o sezonie wiosennym, mianowicie o moim top 3:

  1. Plastic Memories (o tym napiszę już wkrótce trochę więcej w osobnym wpisie, ponieważ jest to produkcja niezmiernie warta uwagi)
  2. Grisaia no Rakuen
  3. Yahari Ore no Seishun Love Comedy wa Machigatteiru. Zoku na równi z Hibike! Euphonium.

Czyli wszystko mniej więcej jak przewidywałem w TYM wpisie.

Warto także zwrócić uwagę na Ore Monogatari, aczkolwiek jest to serial, który trwa dwa sezony (24 odcinki) także za wcześnie jest aby umieszczać go w TOP.

Na wstępie chciałbym także zaznaczyć, że wpis ten będzie uzupełniany w miarę premier pierwszych odcinków. Standardowo będą dostępne opisy, moja opinia oraz zrzuty ekranu, więc polecam zaglądać tu częściej.

Sezon letni nie zapowiada się wybitnie ciekawie, jednak dwie produkcje wywołują u mnie dość spore emocje. Pierwszą z nich jest Charlotte, za scenariusz i muzykę odpowiadają ludzie ze studia KEY (głównie Jun Maeda), więc mam pewność, że będzie to coś niesamowitego (dla kogoś kto nie kojarzy tego studia – Clannad, Kanon, Air, Little Busters, Planetarian, Rewrite, Angel Beats… chyba już wszystko jasne ? 🙂 ). Produkcją i animacją zajmie się P.A. Works, czyli jedne z moich ulubionych studii, zarówno pod względem animacji (cudowne tła, płynna animacja bez zbędnych efektów komputerowych i przede wszystkim 3D) jak i samych dzieł, za które odpowiadają (Hanasaku Iroha, Nagi no Asukara, Red Data Girl, Angel Beats, Shirobako i inne). To mi wystarczy, zeby od Charlotte oczekiwać genialnej produkcji. Drugą pozycją jest Non Non Biyori Repeat, czyli kontynuacja rewelacyjnej serii z 2013 roku, która w mojej opinii była jedną z najlepszych ostatnich lat.

Treści opublikowane w tym wpisie mogą (a część z nich jest) być nieodpowiednie dla młodzieży i ogólnie młodszej widowni, także proszę mieć to na uwadze 🙂

Czas na właściwe wstępne podsumowanie, zaczynając od dwóch, o których już wyżej wspomniałem (część z nich może okazać się kompletną stratą czasu – gdyby tak się stało, tytuł będzie przekreślony poniżej). Może się także zdarzyć, że pewne tytuły zostaną dopisane:

Jeszcze raz przypominam o fakcie, że opisy, zdjęcia i moje opinii pojawiać będą się na bieżąco, w miarę ukazywania się pierwszych odcinków. Kolejność opisów poniżej = kolejność premier odcinków. Wszystkie premierowe seriale anime sezonu lato 2015 można znaleźć tutaj


Okusama ga SeitokaichouOkusama ga Seitokaichou! / おくさまが生徒会長!

Historia zaczyna się od wyborów Przewodniczącego Rady Studentów. Izumi Hayato ze wszystkich sił stara się zdobyć głosy wyborców, jednak do walki dołącza piękna dziewczyna – Ui Wakana, której głównym założeniem jest liberalizacja miłości. Hayato przegrywa pojedynek i zostaje wiceprzewodniczącym. Po pierwszym zebraniu Rady Studentów nowa przewodnicząca wprasza się do domu Izumiego, po czym oświadcza, że zostaje jego żoną.

 

 

Oczywiście – zakładałem, że to będzie seria z czystym fanserwisem. Nie myliłem się. Pierwszy odcinek trwał  dziesięć minut, co jest zaledwie połową standardowego, pełnowymiarowego epizodu. Twórcy chcieli zaoszczędzić trochę czasu, co niestety negatywnie wpłynęło na całość – wszystko działo się za szybko. Bez znajomości pierwowzoru trudno było nadążyć za fabułą. Tytuł ten raczej nie jest adresowany do młodszej widowni, mało tego – jest totalnie niecenzurowany. Prawdopodobnie po raz pierwszy widzę telewizyjne anime w takiej formie (patrz – zrzuty), zazwyczaj na sceny bez cenzury czekało się do wydania BlueRay (a ograniczały się się raczej do ujęć z dala). Generalnie pozytywne zaskoczenie w tym aspekcie. Mimo naprawdę naciąganej fabuły, a w zasadzie jej braku myślę, że dziesięć minut tygodniowo będę w stanie poświęcić tej serii. Dodatkowo moja norma jednej czysto fanserwisowej serii na sezon zostanie wyrobiona. Czy polecam? Nie jestem w stanie tego określić, jest to coś nowego, także chyba warto o tym napisać 🙂


Wakaba girlWakaba*Girl / わかば*ガール

Opowieść skupia się na poczynaniach licealistki Wakaby Kohashi – dziewczyny pochodzącej z zamożnej rodziny. Z pozoru wygląda na typową dobrze wychowaną damę, jednak w rzeczywistości pragnie żyć i zachowywać się jak jej rówieśniczki.

 

 

 

 

Zarys fabuły porywający, prawda? 🙂 Dlaczego zdecydowałem się oglądać ten serial? Jeśli mam być szczery – spodobał mi się plakat, a przed oglądaniem nawet nie przeczytałem opisu. Okazało się, że jest to kolejna seria z krótkimi odcinkami. Jakby nie patrzeć, w tym przypadku to działa na korzyść tej produkcji – otrzymujemy pięciominutowe komediowe epizody typu cute girls doing cute things. Nie nudziłem się, więc seria ta dostaje szansę.

 


CharlotteCharlotte

Na świecie istnieje mały odsetek społeczeństwa, u którego w latach młodości obserwuje się rozwój specjalnych zdolności. Yuu Otosaka  używa swojej umiejętności bez informowania o tym innych, by prowadzić spokojne szkole życie. Pewnego dnia spotyka dziewczynę zwaną Nao Tomori. Spotkanie to odkrywa prawdę o przeznaczeniu ludzi posiadających nadnaturalne zdolności.

 

 

To w zasadzie była formalność. Pierwszy odcinek nie zaskoczył mnie, ponieważ wiedziałem z góry, że będzie (bardzo) dobrze. Fenomenalna animacja, P.A. Works po raz kolejny pokazuje niesamowitą klasę, wszystko wyglądało przepięknie. Ścieżka dźwiękowa – także bez zaskoczenia, wiem czego się spodziewać po ekipie z Key i ponownie nie zawiodłem się. Fabuła jest naprawdę wciągająca, mamy do czynienia ze specjalnymi umiejętnościami, które nie są pozbawione wad. Główny bohater,  jest raczej typem, za którym nie przepadam, aczkolwiek nie mogę zaprzeczyć, że jest to dość ciekawa postać. Reszta bohaterów miała zbyt mało czasu ekranowego na chwilę obecną, ale oceniając po tym co zobaczyłem w tym epizodzie – są równie ciekawi (a nawet bardziej) jak główny bohater.

Z niecierpliwością czekam na rozwój fabuły.

PS. W pewnym momencie bohaterowie znajdują się koło kawiarenki KEY (patrz zrzuty) 😉

EDIT:

Drugi odcinek przekonał mnie do tego, że to anime ma szanse stać się pozycją roku.


Shimoneta to Iu Gainen ga Sonzai Shinai Taikutsu na SekaiShimoneta to Iu Gainen ga Sonzai Shinai Taikutsu na Sekai / 下ネタという概念が存在しない退屈な世界

Szesnaście lat po wprowadzeniu „Prawa Porządku Publicznego i Moralności w Wychowaniu Zdrowej Młodzieży” Tanukichi Okuma zostaje przyjęty do elitarnej szkoły państwowej o zaostrzonym standardzie moralnym. Krótko po rozpoczęciu nauki spotyka Ayame Kajou, która zmusza go do przystąpienia do antyspołecznej organizacji (o nazwie SOX), sprzeciwiającej się reżimowi przyzwoitości, której jest założycielką. Wkrótce po tym główny bohater zaczyna aktywnie uczestniczyć  we wszelkiego rodzaju demonstracjach oraz aktach terroryzmu względem utalentowanym przedstawicielom szkoły.

 

Po takim opisie spodziewałem się raczej czegoś wtórnego i nudnego. Na szczęście zostałem pozytywnie zaskoczony. Niewątpliwie jest to komedia sezonu. Zwykle taki humor mnie nie bawi, ale nie w tym przypadku. Nie pamiętam kiedy ostatni raz coś tak mocno mnie rozśmieszyło (że aż mi łzy poleciały). Generalnie bardzo ciekawa koncepcja (choć bardzo nierealna) – państwo w którym moralność to najwyższy punkt honoru. Zabronione jest używane wszelkich choć lekko nieprzyzwoitych słów, oglądanie pornografii jest karane, a ludzie posiadają detektory moralności zawieszone na szyi.

Jeśli szukacie zabawnej komedii, to z pewnością jest to pozycja godna polecenia. (Bardzo pozytywne) Zaskoczenie sezonu.



 

Gatchaman Crowds InsightGacchaman Crowds Insight

Minął rok po „Incydencie Tachikawa”. System CROWDS, który zmienia ludzką świadomość w fizyczną formę zaczął rozprzestrzeniać się wśród społeczeństwa zgodnie z założeniami. Premier Seitarou Sugayama popiera plan rozwoju, jednak nie wszyscy zgadają się z jego polityką. Atak na rządowy pojazd zorganizowany przez nieznaną organizację daje początek nowym konfliktom.

 

 

Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem Gatchaman Crowds, początek pierwszego sezonu – owszem – miał potencjał, ale po drodze gdzieś wszystko się zatraciło. To anime jest bardzo specyficzne i raczej nie jestem w grupie jego odbiorców. Z mojej strony nie polecam, nie pasuje mi tutaj prawie wszystko. Realizacja niestety także woła o pomstę do nieba. Tak fatalnie wyglądającego anime nie widziałem już od dawna – dosłownie na odwal się rysowane postacie i tła a do tego jeszcze gorzej wstawione są obiekty 3D, które w drugiej części odcinka wręcz przeważają. Wiele (nawet mniej popularnych) serii z lat 90 miało lepszą oprawę wizualną i animację. Jeśli podobał ci się pierwszy sezon, a zwłaszcza jego ostatnie odcinki – możesz spokojnie oglądać, twórcy poszli dokładnie w tę stronę. Ja osobiście dam jeszcze w przyszłym tygodniu szansę tej serii, jednak najprawdopodobniej wyląduje na liście porzuconych. Z plusów – opening – zarówno animacja, która jest połączeniem rysunku ze wstawkami z rzeczywistego świata jak i temat przewodni.

EDIT:
Niestety trzeci odcinek spowodował, że jest to jedyna seria w sezonie, która ląduje na liście porzuconych.


Non Non Biyori RepeatNon Non Biyori Repeat / のんのんびより りぴーと

Hotaru Ichijou, uczennica szkoły podstawowej przeprowadziła się ze swoją rodziną z Tokio do małego miasteczka zwanego Asahigaoka. Swoją edukację kontynuuje w lokalnej szkole, do której uczęszcza piątka dzieci – z tego względu szkoła ta posiada tylko jedną klasę. Jest to historia pięciu przyjaciółek, przedstawiająca ich codzienne życie.

 

 

 

Opis był pisany w zasadzie do pierwszego sezonu, jednak mamy tutaj do czynienia z niecodziennym zabiegiem. Już sam tytuł nam co nieco sugeruje  – jest to ponowne przedstawienie tego samego okresu czasu, który miał miejsce w sezonie pierwszym – jednak sytuacje będą zupełnie inne, więc nie dostaniemy po prostu uzupełnionej wersji (w skrócie – nie będziemy musieli oglądać drugi raz tego samego, jak miało to miejsce choćby w Shuffle Memories).

Pierwszy odcinek drugiej serii uświadomił mi jak bardzo brakowało mi tego anime. Wydarzenia ujęte w nim mają miejsce zaraz przed początkiem epizodu pierwszego ubiegłego sezonu, co stanowi świetne uzupełnienie. Główną bohaterką jest tutaj Renge, która przygotowuje się do swojego pierwszego dnia w szkole.

Fanom raczej nie muszę tłumaczyć co czyni to anime wyjątkowym. Niesamowita atmosfera, genialnie wykreowani bohaterowie, przepiękna oprawa dźwiękowo wizualna.

Jeśli już mowa o oprawie wizualnej – jest to prawdopodobnie najlepiej wyglądające anime jakie było dane mi widzieć. Tła są arcydziełami, całe otoczenie sprawia wrażenie żywego, a bohaterowie mają idealnie dobraną mimikę twarzy do swoich charakterów. Za to właśnie uwielbiam studio Silverlink, geniusze w swojej dziedzinie.

Zdecydowanie najlepszy start sezonu, twórcy nie zawiedli mnie w ani jednym calu, wszystko było idealne.

 


Gakkou Gurashi!Gakkou Gurashi! / がっこうぐらし!

Takeya Yuki uwielbia swoją szkołę i aktywności z nią związane, zwłaszcza te dotyczące jej Klubu Szkolnego Życia, do którego należą także Yuuri, Kurumi oraz Megumi.  Jednak rzeczywistość postrzegana przez Yuki jest zupełnie inna niż być powinna…

 

 

 

Mam bardzo mieszane uczucia co do tego tytułu. Całość trochę przypomina mi początek Higurashi tyle, że jeszcze bardziej idiotycznym i nudnym wydaniu. Otrzymujemy dwadzieścia minut totalnie bezsensownej komedii, w której członkinie Klubu Szkolnego Życia uganiają się za uciekającym psem, robiąc przy tym bardzo głupie rzeczy. Styl animacji scenek komediowych doprowadzał mnie do szału (np postacie w wersji chibi z zapętloną dwuklatkową animacją). Ostatnie dwie minuty – to raczej nie będzie spoilerem, z racji tego, że jest to pierwszy odcinek – pokazują prawdę o ukazanym świecie. Szkoła, do której uczęszcza Yuki, to zwyczajna rudera. Rzecz jasna – zajęcia się nie odbywają, a wszyscy uczniowie (za wyjątkiem członkiń Klubu Szkolnego Życia… przynajmniej tak się może wydawać) są wytworem wyobraźni głównej bohaterki. Przyznam szczerze, że byłem bliski zakończenia seansu w połowie odcinka. Czegoś tak nudnego nie widziałem już od bardzo dawna, jednak sytuacja z Higurashi (do którego podchodziłem trzy razy, przez poziom pierwszych trzech odcinków) nauczyła mnie, żeby dawać szanse… i tak będzie w tym wypadku. Obawiam się tylko jednej rzeczy – że schemat odcinków zostanie taki sam. W takim przypadku prawdopodobnie dam sobie spokój z tym tytułem po czwartym odcinku.

Edit:

Kolejny odcinek okazał się być o niebo lepszy niż pierwszy, jeśli taki poziom się utrzyma, to ten tytuł ma szansę na na wyższą ocenę.



 

Sore Ga SeiyuuSore ga Seiyuu! / それが声優!

Fabuła serialu koncentruje się na Futabie Ichinose, Ichigo Moesaki oraz Rin Kohanie – trzech początkujących aktorkach głosowych, które właśnie dostały rolę w dość poważnym projekcie u boku bardzo popularnych osobowości.

 

 

 

Anime o produkcji anime jest zawsze ciekawe. W sezonie jesiennym roku 2014 premierę miał serial Shirobako, który koncentrował się raczej na pracy studia animacji. W tym przypadku będziemy mogli przyjrzeć się bliżej jak wygląda praca seiyuu. Ciekawostką jest fakt, że fabuła mangi – na której seria ta jest oparta – pisana była przez rzeczywistą aktorkę głosową.  Oprawa wizualna jest raczej budżetowa (wszystkie postacie oprócz głównych bohaterek wyglądają co najmniej dziwnie), ale seria ta nie wymaga raczej wysokiego poziomu rysowania. Ciekawy opening.



 

Prison SchoolPrison School / 監獄学園

Na krańcu Tokio znajduję się Prywatna Akademia Hachimitsu przeznaczona tylko dla młodych kobiet z potencjałem. Z nadejściem nowego roku, zmienia się władza szkoły a wraz z nią wieloletnia tradycja. Po raz pierwszy w historii do rekrutacji zostają dopuszczeni mężczyźni, jednak egzaminy wstępne zdaje zaledwie pięciu kandydatów. Kiyoshi Fujino – jeden ze szczęśliwców – jest mocno podekscytowany faktem, że będzie uczęszczał do szkoły, której zdecydowaną większością są młode dziewczyny, jednak nie jest świadomy tego, jaki los go wkrótce spotka.

Jeśli mam być szczery, tylko dwie rzeczy zainteresowały mnie w tym anime – JC Staff, czyli studio, które tworzy ten tytuł oraz fakt, że sama historia więzienia przez szkołę swych uczniów jest pomysłem raczej niecodziennym. Niestety jestem trochę zawiedziony. Po pierwsze – wszechobecna cenzura, która nie była wymagana. Nawet sceny zawierające choć fragment damskiej bielizny są cenzurowane (co dziwne – twórcy nie są konsekwentni w nakładaniu białych promieni, o czym przekonacie się oglądając ten odcinek), jest to dodatkowo robione w taki sposób, że kilka ujęć zawiera dosłownie dziewięćdziesiąt procent białej powierzchni, co jest wręcz absurdalne, zważając na fakt, iż jest komedia ecchi z oznaczeniem R-17+ (doskonale widać to na zrzutach poniżej). Jedynym sensownym powodem stosowania tak beznadziejnej formy cenzury jest napędzenie przyszłej sprzedaży wydań BR. Wielki minus. Kolejna sprawa to kreska. Jest beznadziejna. Wszystkie postacie (jak i większość otoczenia) to są obrysowane modele 3D, wygląda to okropnie, nieestetycznie i totalnie niskobudżetowo. Nigdy bym się nie spodziewał po JC Staff odwalenia takiej fuszery. Czytając fora, zauważyłem wiele osób twierdzących, że jest to tytuł bardzo kontrowersyjny i ostry. Na takie coś się dokładnie przygotowałem… ale niestety nie bardzo rozumiem na czym ta ostrość i kontrowersyjność polega. Widziałem sporo anime, które były o wiele bardziej pikantnych, nie doznałem żadnego szoku. Generalnie pomijając te minusy, o których wspomniałem wcześniej – nie jest źle. Nie nudziłem się przy seansie i z pewnością obejrzę tę produkcję do końca, jednak spodziewałem się czegoś znacznie innego.

EDIT:

Po pierwszych dwóch odcinkach, Prison School (mimo stylu rysowania, który mi nie odpowiada i cenzury, która psuje momentami cały klimat) ląduje w moim top 3 sezonu zaraz po Charlotte i Non Non Biyori.  Anime zdecydowanie nie dla każdego.


Idolm@ster Cinderella Girls Secon SeasonThe [email protected]: Cinderella Girls Season 2

Drugi sezon Cinderella Girls anime z serii The [email protected]

 

 

 

Tutaj w zasadzie nie ma o czym pisać. Seria ta po prostu jest, pierwszy odcinek drugiego sezonu nie zwiastował niczego nowego, ponownie będzie nam dane oglądać zmagania młodych dziewczyn z całą machiną przemysłu rozrywkowego. Czy polecam? Trudne pytanie. Najlepiej samemu się przekonać czy taki typ anime nam odpowiada. Pierwsze cztery odcinki pierwszego sezonu powinny wystarczyć by wyrobić sobie na ten temat opinię.

Ostatnia aktualizacja: 24 października 2020

    Loading...

    Kontakt

      Loading...

      Media Społecznościowe

      Szukaj