
Kawai Mako to nieśmiała studentka pierwszego roku, która właśnie zaczęła życie na własną rękę. Mimo miłości do gotowania i jedzenia, Mako zmaga się z lękiem społecznym i obawia się próbowania nowych rzeczy, woląc żyć cicho, by nie sprawiać kłopotów innym. Choć w szkole podstawowej była towarzyska, z wiekiem stopniowo się wycofała, stając się niechętna do wychodzenia poza strefę komfortu.
Kiedy Mako spotyka swoją energiczną przyjaciółkę z dzieciństwa, Ogawę Shinon (którą zwykła nazywać Oshinko), jest zaskoczona, gdy odkrywa, że trafiły na tę samą uczelnię. Shinon wraz z przyjaciółkami – Higa Tsutsuji i Furutachi Kurea próbuje założyć klub o nazwie Klub Badań nad Kulturą Żywieniową, ale potrzebuje czwartego członka, by uzyskać zgodę na działalność. Po początkowych wahaniach, Mako w końcu decyduje się dołączyć po wizycie w rodzinnej restauracji, gdzie Kurea serwuje ich słynny katsudon.
Oprawa audiowizualna Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi (2025)
Wideo
Oprawa wizualna robi naprawdę wspaniałe wrażenie. Widać, że ekipa P.A. Works uwielbia serie tego typu, ponieważ dosłownie każdy aspekt warstwy wideo jest dopieszczony tak bardzo, jak to tylko możliwe. Zaczynając od przepięknych teł, przez śliczne projekty postaci i ekspresyjną animację ich emocji, kończąc na wysokim poziomie szczegółów. Serial ten jest po prostu ucztą dla oka.












Dźwięk
Wszyscy aktorzy głosowi stanęli na wysokości zadania, idealnie oddając charaktery postaci. W obsadzie nie brakuje świeżych nazwisk z niewielkim dorobkiem. Nawet głównej bohaterce, Mako głosu użycza Shimano Hana, która ma na swoim koncie zaledwie kilka ról. Inui Natsune jako Tsutsuji po raz pierwszy staje w roli bohaterki pierwszoplanowej. Rzecz jasna, nie brakuje również popularnych nazwisk – Kakuma Ai jako Kurea, Aizawa Saya jako Nana, Aoyama Yoshino jako Shinon, czy Fukuhara Ayaka jako Mayumi. Każda z bohaterek to miód na uszy i wszystkie seiyuu naprawdę mocno przyczyniły się do tego, że seria ta jest, jaka jest.
Fabuła i bohaterowie Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi (2025)
Wstęp
Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi to najnowsze anime ze scenariuszem twórcy Non Non Biyori. Gdy dodawałem serial do listy oglądanych wiosny 2025, nie byłem tego faktu świadomy. Obawiałem się, że całość zbyt bardzo skupi się na jedzeniu. Jednak już od pierwszych minut seansu czułem w nim ten sam urok co w przypadku Non Non Biyori. Sam pierwszy epizod wystarczył, żeby mnie kupić.
Krótko o fabule Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi (2025)
Kawai Mako to nieśmiała studentka pierwszego roku, której największą pasją jest gotowanie i oglądanie internetowych vlogów kulinarnych. Mako kocha jedzenie, ale swoje hobby realizuje dotąd samotnie, nie mając odwagi nawet zjeść posiłku w restauracji wśród ludzi. Jej życie wywraca się do góry nogami, gdy na uczelni przypadkiem odnawia znajomość z dawną przyjaciółką z podstawówki, Ogawą Shinon. Shinon wraz z koleżankami próbuje akurat założyć Klub Badań nad Kulturą Żywieniową. Brakuje im jednak jednej osoby do wymaganej minimalnej liczby członków. Dziewczyna próbuje namówić więc Mako, by do nich dołączyła. Początkowo bohaterka jest przerażona i odmawia. Szybko jednak dochodzi do wniosku, że to dla niej szansa na przełamanie się. Ostatecznie zgadza się zostać czwartym członkiem klubu.












Ku jej zaskoczeniu okazuje się jednak, że badanie kultury żywienia było początkowo tylko przykrywką, a Shinon tak naprawdę chciała stworzyć na uczelni kącik do leniwego spędzania czasu z przyjaciółmi. Mako jest tym nieco skonsternowana, lecz ostatecznie to właśnie jej zapał do gotowania nadaje klubowi prawdziwy sens. Dzięki Mako dziewczyny faktycznie zaczynają razem gotować i kosztować nowych potraw. Luźny klub przeradza się w ciepłą, zgraną paczkę znajomych.
Treść serialu
Anime ma strukturę epizodyczną. Każdy odcinek przedstawia odrębną przygodę z życia klubu, koncentrując się na innym motywie lub daniu przewodnim. W pierwszych epizodach śledzimy m.in. wysiłki bohaterek w uporządkowaniu zagraconej klubowej kanciapy i urządzeniu jej po swojemu, pierwsze wspólne gotowanie, czy zabawną wyprawę na górę Takao. Fabułę konsekwentnie popycha do przodu rozwój głównej bohaterki oraz widoczne zmiany pór roku (podobnie, jak miało to miejsce w Non Non Biyori). Z odcinka na odcinek obserwujemy, jak Mako coraz śmielej czuje się w towarzystwie. Dziewczyna, która na początku trzęsła się na myśl o rozmowie z obcym, pod koniec sezonu potrafi już pewnie poprowadzić świąteczne przyjęcie we własnym mieszkaniu dla całej paczki.
Siłą Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi jest klimat i przede wszystkim bohaterowie. To typowe slice of life, które celowo stroni od dramatów na rzecz celebracji codzienności. Największe kryzysy to zagubiona przez Shinon równowartość 5000 jenów, czy zepsuta klimatyzacja w pokoju klubowym. Seria jest esencją iyashikei. Została zaprojektowana tak, by być doświadczeniem odprężającym i emanującym pozytywną energią płynącą z ekranu. Mimo powolnego, leniwie płynącego rytmu, ani przez chwilę nie nudzi. Każdy epizod wypełniony jest ciepłymi interakcjami i dowcipnymi scenkami, od których robi się po prostu pogodnie na duszy.
Co ważne, wspólne posiłki bohaterek nie służą tylko komediowej estetyce. Są prawdziwym językiem przyjaźni. Wspólne gotowanie i jedzenie pozwala bohaterkom zbliżyć się do siebie, lepiej się poznać i przełamywać własne słabości.
Inne aspekty
Na osobną pochwałę zasługuje sposób, w jaki HibiMeshi przemyca elementy japońskiej kultury. Dla miłośników Japonii seria będzie istną skarbnicą smaczków. Dziewczyny odwiedzają autentyczne miejsca i uczestniczą w typowych aktywnościach. Mamy okazję zobaczyć chociażby lokalne specjały podczas wycieczki na górę Takao czy poranny targ rybny w Tsukiji pełen świeżych owoców morza. Wątek wyjazdu do babci Mako prezentuje tradycyjny wiejski dom (minka) z paleniskiem irori i piecem kamado, przy których nasze bohaterki uczą się gotować tak, jak robiło się to przed laty. Z różnym skutkiem, ale zawsze uroczo. Jest nawet sylwestrowa wizyta w świątyni (hatsumoude) z popijaniem ciepłego amazake i wspólnym podziwianiem pierwszego wschodu słońca w nowym roku. Te drobne akcenty kulturowe sprawiają, że serial autentycznie żyje japońską codziennością.
Bohaterowie
Grupa głównych bohaterek stanowi perfekcyjnie zbalansowaną mieszankę osobowości. Niczym dobrze skomponowane bento, w którym każdy składnik ma swój odrębny smak, a razem tworzą sycącą całość.
Kawai Mako
Klasyczna dandere, czyli cicha, nieśmiała dziewczyna o złotym sercu. Mako na początku dosłownie boi się własnego cienia i z trudem nawiązuje rozmowę z nieznajomymi. Za to w domowym zaciszu oddaje się swojej kulinarnej pasji inspirowanej ulubionym internetowym kucharzem, Mokotarou. Jej rozwój stanowi oś serialu – otoczona życzliwymi przyjaciółmi Mako powoli odnajduje się w grupie. Nadal mówi łagodnym, cichym głosem i bywa speszona, ale gdy tylko zaczyna gotować dla innych, dosłownie promienieje. Jej przemiana bywa źródłem wielu ciepłych scen, a jednocześnie pokazuje, jaką siłę daje jej ukochane hobby. Patrzenie, jak Mako z odcinka na odcinek staje się coraz bardziej otwarta i szczęśliwa, to czysta przyjemność.
Ogawa Shinon
Zupełnie przeciwieństwo Mako. Typowa genki dziewczyna, której wszędzie pełno. Jako założycielka i samozwańcza przewodnicząca klubu, Shinon jest inicjatorką większości wydarzeń. Działa impulsywnie i ciągle pakuje siebie oraz resztę w nowe przygody. Jej częste wpadki, jak zgubienie oszczędności przed klubową wycieczką czy zaniedbanie formalności festiwalowych, nakręcają wiele zabawnych sytuacji. Mimo to nie sposób jej nie lubić. Shinon ma bowiem serce na dłoni i naprawdę zależy jej, by przyjaciółki dobrze się bawiły i tworzyły piękne wspomnienia. To klasyczny komediowy boke, czyli ta nierozsądna połowa duetu.
Furutachi Kurea
Pełni funkcję przeciwwagi dla szaleństw Shinon. Cicha, opanowana dziewczyna o naturze onee-san, czyli starszej siostry grupy. Kurea od początku wykazuje się dojrzałością i zdrowym rozsądkiem. Staje się niejako głosem rozsądku ekipy oraz etatową tsukkomi, która celnie komentuje i koryguje wszelkie wygłupy swojej roztrzepanej przyjaciółki. Dorastała, pomagając w rodzinnej restauracji, dlatego dobrze zna się na gotowaniu, organizacji i odpowiedzialności. To dzięki niej klubowe projekty dochodzą do skutku bez większych katastrof.
Choć na pozór trudno wyprowadzić ją z równowagi, Kurea skrywa w sobie nutkę melancholii. Ponieważ nie znała wcześniej Mako ani Shinon (które przyjaźniły się od dzieciństwa), miewa momenty, gdy czuje się troszkę samotna czy na uboczu. Jej wątek polega na stopniowym otwieraniu się. Bliska relacja z Mako pozwala jej zrozumieć, że w nowej paczce jest równie ważna jak pozostali, a dawne lęki odchodzą w cień. Ostatecznie Kurea wyrasta na prawdziwą opiekunkę grupy. Jest tą, do której reszta ma pełne zaufanie i która zawsze służy radą oraz pomocą. A przy tym wszystkim potrafi też zaśmiać się w gronie przyjaciół i pokazać swoje bardziej wyluzowane oblicze.
Izumi Hina
Chodząca słodycz. Niezdarna, serdeczna dziewczyna, której chroniczny pech jest zarówno źródłem komizmu, jak i niespodziewanej siły (bo gdy chodzi o ratowanie ukochanego, jej niekontrolowane wybuchy energii okazują się zdumiewająco skuteczne). Hina idolizuje Shizuri jako mentorkę, ale przede wszystkim jest oddana swojemu mistrzowi Tooru. Ich jawnie romantyczna relacja czyni z Hiny ciekawą przeciwwagę dla wstydliwej Shizuri.
Higa Tsutsuji
Najbardziej ekscentryczna postać w zestawieniu. Tsutsuji to chodząca zagadka. Mówi spokojnym, monotonnym tonem, rzadko zmienia wyraz twarzy, przez co ciężko odgadnąć, co myśli. Ma jednak całą masę osobliwych zainteresowań. Kolekcjonuje pluszowe owce (do klubu przynosi ogromną kanapę w kształcie owieczki), gra na ukulele i jest maniaczką napojów energetycznych, po których, o ironio, wcale nie staje się bardziej żywiołowa. Jej zachowanie często bywa źródłem komizmu właśnie przez kontrast między ekscentrycznym hobby a kamienną twarzą. Pod tą powłoką kryje się jednak bystry obserwator. Tsutsuji nieraz pierwsza zauważa drobne smutki dręczące koleżanki i po cichu znajduje sposób, by im ulżyć. Czy to dobrą radą rzuconą mimochodem, czy jakimś szalonym pomysłem rozwiązującym problem. Jest też niesamowicie lojalna wobec przyjaciół. Zwłaszcza wobec swojej dawnej koleżanki ze szkoły średniej, Hoshi Nany, którą niejako przyprowadza do klubu.












Hoshi Nana
Pojawia się jako ostatni, piąty członek klubu, i początkowo budzi sporą sensację. Nana, jako absurdalnie nieśmiała dziewczyna próbowała na początku studiów założyć własne kółko zainteresowań (łamigłówkowe), lecz poległa z braku chętnych. Gdy poznajemy ją w serialu, sprawia groźne wrażenie. Okazuje się, że to nieudana próba metamorfozy na styl gyaru mająca dodać jej odwagi. W rzeczywistości Nana to skrajna dandere, nawet bardziej nieśmiała od Mako. W obecności obcych osób praktycznie zamiera i nie potrafi wykrztusić słowa. Dołącza do klubu dzięki wsparciu Tsutsuji i stopniowo zaczyna czuć się w nowym gronie swobodniej.
Relacje między postaciami
Każda z bohaterek jest inna, lecz razem tworzą zaskakująco harmonijną, rodzinną wręcz grupę. Różnice charakterów tylko im pomagają. Wzajemnie się uzupełniają i równoważą, dzięki czemu w ich klubie panuje atmosfera akceptacji oraz wsparcia. Mako i Shinon korzystają ze swojej długoletniej więzi. Shinon wyciąga Mako do świata, a Mako działa na Shinon uspokajająco, gdy ta za bardzo broi. Duet Shinon-Kurea to z kolei klasyczna para komiczna boke & tsukkomi, która gwarantuje mnóstwo śmiechu swoją dynamiczną relacją. Tsutsuji i Nana, znające się jeszcze sprzed studiów, mają własny cichy układ. Tsutsuji dyskretnie pomaga Nanie zaadaptować się w grupie, a Nana polega na jej obecności jak na bezpiecznej kotwicy.
Nawet anonimowa pani z sekretariatu uczelni, która regularnie dogląda działalności klubu, z czasem mięknie i z surowej urzędniczki przeistacza się w życzliwą sojuszniczkę naszych bohaterek. Wszystkie te powiązania i interakcje wypadają naturalnie oraz przekonująco. Oglądając poczynania dziewczyn, łatwo uwierzyć, że faktycznie stają się one zgraną paczką przyjaciół.

Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi (2025) – Ocena i podsumowanie
Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi to seria, która może nie aspiruje do miana przełomowego arcydzieła, ale jest jak ciepły, sycący posiłek po ciężkim dniu. Twórcy nawet nie próbowali tu wywracać gatunku do góry nogami. Zamiast tego, dostarczyli widzom to, co w slice of life najcenniejsze – przesympatycznych bohaterów, idealnie wyważony humor i klimat tak przytulny, że aż chce się wtulić w ekran. Na pewno nie będę w stanie postawić tego tytułu na równi z Non Non Biyori, które jest dziełem, posiadającym swoją osobną klasę doskonałości. Mimo wszystko każdy odcinek oglądałem z uśmiechem na twarzy. Seria po prostu emanuje ciepłem. To opowieść, która rozgrzewa serce i przypomina, jak wielką radość mogą dać zwykłe rzeczy.
Na uwagę i pochwałę zasługuje również fakt, że wątek jedzenia nie dominuje. Istnieje po to, by spiąć całość tematyczną klamrą.
Finalny werdykt
Final evaluation

Z jakim tłumaczeniem polecam oglądać Hibi wa Sugiredo Meshi Umashi?
- Crunchyroll (oficjalne) – na szczęście serii przydzielono jednego z lepszych tłumaczy Crunchyroll. Z czystym sumieniem mogę polecić więc oficjalne tłumaczenie, trudno było mi znaleźć coś, do czego mógłbym się doczepić.
Galeria


























































