Eiga Yuru Camp (2022)

Tagi

Tags

Kategorie

Categories

Eiga Yuru Camp (2022) - recenzja anime - rascal.pl
Eiga Yuru Camp (2022)

Kagamihara Nadeshiko i jej przyjaciółki po ukończeniu szkoły i znalezieniu pracy wkroczyły dorosłe życie. Poskutkowało to tym, że nie miały już tak wiele czasu na wspólne spędzanie czasu na kempingach i wyprawach. W rzeczywistości nie widziały się już od dłuższego czasu z racji odległości ich dzielącej. Wszystko zmienia się pewnej nocy, gdy Oogaki Chiaki zaprasza Rin do izakayi. Po wypiciu kilku piw postanawia napisać wiadomość i zaprosić całą paczkę do Takaori – małej miejscowości nieopodal miasta Fujikawa w prefekturze Yamanashi. Tam wyjawia swój plan renowacji opuszczonego miejsca z pięknym widokiem na górę Fuji i adaptację całego obszaru pod kemping. Myśl ta ponownie zjednacza dziewczyny jak za szkolnych lat, jednak nie wiedzą jeszcze, ile ich będzie to kosztować wysiłku.

Oprawa audiowizualna Eiga Yuru Camp

Wideo

Podobnie jak w serialu, tutaj również artyści pracujący przy tłach zachwycili. Wiele ze scenerii pokazanych na przestrzeni całego filmu z chęcią powiesiłbym na ścianie w formie obrazu. Coś pięknego. Animacja postaci w zasadzie nie uległa zmianom i w tym przypadku należy to raczej rozpatrywać jako coś pozytywnego. Na tle wszystkiego wyglądającego tak dobrze, wyróżniały się niestety pojazdy. Również w tym przypadku w serii TV było dokładnie tak samo. Czepianie się na siłę takich szczegółów nie ma raczej sensu, tym bardziej że scen tego typu było naprawdę mało.

Dźwięk

Powraca oczywiście cała genialna obsada z serialu. Touyama Nao, Takahashi Rie, Hanamori Yumiri, Toyosaki Aki czy Hara Sayuri. Te nazwiska mówią same za siebie. Mógłbym słuchać godzinami dialogów między bohaterkami choćby z tego powodu, jak dobrze swoją pracę wykonały wspomniane seiyuu.

Ścieżka dźwiękowa nabrała nieco filmowego charakteru, jednak to, co najważniejsze i najbardziej charakterystyczne dla Yuru Camp pozostało. Mocno odprężająca i kojąca muzyka z dużą ilością fletów. Utwór użyty przy samym końcu, w momencie kulminacyjnym był po prosty genialny i z pewnością zagości na moich playlistach.

Fabuła i bohaterowie Eiga Yuru Camp

Wstęp

Film ten mocno wybiega w przyszłość. Twórcy dają nam możliwość zobaczenia, czym zajmują się bohaterki Yuru Camp w przyszłości i jak potoczyło się ich życie. Rin pracuje jako redaktora w lokalnej gazecie. Nadeshiko znalazła pracę w sklepie z akcesoriami dla ludzi zajmujących się biwakowaniem. Aoi to nauczycielka najmłodszych klas. Ena pracuje w salonie mody dla psów.

Fakt wkroczenia w dorosłość spowodował, że nie znajdują dla siebie już tyle czasu co w przeszłości, choć w myślach każda z nich marzy o tym, by czasy ich wspólnych kempingów wróciły. Rzecz jasna, nie powstrzymało to twórców od pokazywania mnóstwa przepysznego jedzenia przygotowywanego na wolnym powietrzu między różnymi wydarzeniami. Po obejrzeniu filmu późnym wieczorem byłem tak głodny, że musiałem wybrać się do lodówki.

Krótko o fabule i bohaterach

Całą sytuację urwania kontaktu z braku czasu ratuje Chiaki. Po spontanicznym spotkaniu z Rin w izakayi i spożyciu większej ilości alkoholu wysyła wiadomość o chęci spotkania w małej miejscowości nieopodal miasta Fujikawa. To był tak naprawdę punkt zapalny i początek odnowienia znajomości całej paczki. Korzystając z okazji, Chiaki postanawia powiedzieć swoim przyjaciółkom o pomyśle, na który wpadła w swojej nowej pracy. Ma zamiar rewitalizacji i adaptacji obszaru będącego ich miejscem spotkania pod pole kempingowe. Miejsce to wybrała nie bez powodu, ponieważ widać z niego doskonale górę Fuji, a sama miejscówka przepełniona jest artefaktami w postaci pozostałości po poprzedniej placówce działającej na tym terenie.

Żadna z bohaterek nie potrzebowała ani chwili na zastanowienie i z radością przyjęły propozycję Chiaki. Ta natomiast od razu wiedziała kogo przydzielić do jakiej roli. Tym samym Nadeshiko została kierownikiem budowy, Aoi zająć się ma planowaniem, Ena specjalistą od PR, Rin główną liderką, natomiast ona sama obiecała działać za kulisami, by dopiąć całość na ostatni guzik.

Wstępny entuzjazm szybko jednak zderza się z rzeczywistością. Dziewczyny mimo przeciwności losu, odległości ich dzielącej oraz ogólnego braku czasu wynikającego z pełnienia codziennych obowiązków się nie poddają. Aktywnie i konsekwentnie dążą do celu, poświęcając na to każdą wolną chwilę. Podczas przerw wspominają dawne czasy oraz przygotowują posiłki na wolnym powietrzu. Jakby nie patrzeć, mimo ogromnego time skipu – to wciąż stare, dobre Yuru Camp.

Inne uwagi

Drobny szczegół na początku filmu zwrócił moją uwagą. Po tym, jak ikoniczny kadr z logiem Shochiku przeszło płynnie w scenę filmu, banan na mojej twarzy utrzymywał się przez kolejne kilka minut. Ktokolwiek wpadł na ten pomysł – chylę czoła.

Film kinowy Yuru Camp teoretycznie można bez problemu obejrzeć bez znajomości serii TV (choć stanowczo tego odradzam), jednak twórcy upchnęli sporo nawiązań do wydarzeń z przeszłości. Między innymi sprawę z akcesoriami do kempingu (głównie mam tutaj na myśli mini lampę gazową), czy też powrót konnichiwa szyszki.

Warto też wspomnieć, iż wszystkie wydarzenia z filmu to content anime-original. Nie są one częścią mangi (przynajmniej jeszcze nie). Nie oznacza to jednak, że należy ten materiał skreślić z tego powodu. Wręcz przeciwnie, miło było zobaczyć, co bohaterki zdecydowały się robić w bardziej odległej przyszłości. Sezon trzeci będzie kontynuacją mangi, więc powrót do czasów szkoły średniej.

Ocena i podsumowanie,

Miło było zobaczyć bohaterki z jednej z najlepszych serii iyashikei ponownie i przeżyć niemałe zaskoczenie widząc je dorosłe. Przynajmniej dla mnie, gdyż nie śledziłem materiałów promocyjnych filmu. Mimo że całość nie była częścią oryginalnej historii przedstawionej w oryginalnej wersji mangowej Yuru Camp, to jest to nadal coś bardzo wartego obejrzenia. Mało tego – powiem szczerze, że z chęcią zobaczyłbym również kontynuację tego filmu w przyszłości. Moja ocena: 8.5/10. Teraz pozostaje tylko czekać na sezon trzeci.

Z jakim tłumaczeniem polecam oglądać Eiga Yuru Camp

  • CR (oficjalne) – kilku drobiazgów mógłbym się przyczepić, ale tłumaczenie było tak dobre jak tłumaczenie serii Yuru Camp, więc z czystym sumieniem polecam.

Galeria

Ostatnia modyfikacja:
2 grudnia 2022
Last modified:
2 grudnia 2022

Podobne Wpisy

Related Posts