OVH VPS 2016 SSDJeśli ktoś zastanawia się nad zakupem VPSa, z pewnością bierze pod uwagę ofertę OVH, ponieważ jest to jedna z największych firm oferująca między innymi tego typu rozwiązania oraz ich ceny są dość konkurencyjne. Obecna oferta – VPS 2016 SSD jest szczególnie warta uwagi, więc warto się nad nią poważnie zastanowić.

 

 

Ten krótki test będzie podzielny na dwie części – subiektywną oraz syntetyczną. Pierwsza oczywiście będzie oznaczać moje wrażenia po zmianach w szybkości działania, które można spostrzec gołym okiem, druga zaś będzie testem wydajności maszyny.

Porównanie subiektywne będzie realizowane w oparciu o moje wrażenia z korzystania z oferty OVH – VPS 2014 i VPS 2016 SSD, obie działające pod kontrolą identycznie skonfigurowanego Centosa 7.

Już na samym początku widziałem istotne zmiany. Na przygotowanie maszyny wirtualnej z oferty VPS 2014 czekałem kilka godzin, a dane zostały wysłane mi dopiero po kontakcie mailowym, kupując serwer z oferty VPS 2016 dane do logowania znalazły się na mailu (oraz pojawiły w panelu klienta) kilka minut po dokonaniu płatności.

Kolejną rzeczą była aktualizacja systemu przez menadżer pakietów yum (yum update). Na maszynie z nowej oferty całość trwała tyle, ile trwa na przeciętnym komputerze – nie całą minutę, na poprzednim (2014) operacja ta zajęła około 4 minut.

Następną zauważalną zmianą jest szybkość restartu systemu, która w nowej ofercie jest po prostu taka jak powinna być. VPS 2016 startuje w 25 sekund, łącznie ze wszystkimi niezbędnymi pakietami typu apache czy mariadb. Na serwerze z oferty 2014, czas potrzebny a restart to około 4-5 minut.

Zmiany w ofercie nie dotyczą tylko różnicy w typach dysków stosowanych do przechowywania danych (HHD vs SSD). Nowa oferta to także (przy podobnej cenie) więcej pamięci RAM (2GB vs 4GB) oraz wydajniejsze procesory (AMD Opteron vs Intel Xeon). Co prawda do dyspozycji dostajemy tylko jeden vcore, jednak jest on znacznie wydajniejszy niż dwa rdzenie AMD. Widać to szczególnie w statystykach użycia podczas generowania ruchu na stronie, do której podpięty jest certyfikat SSL. Przy starej ofercie zużycie dwóch rdzeniu procesora wynosiło nawet 100% w chwili wymiany certyfikatów, natomiast w ofercie 2015 zużycie nie przekracza 15%.

Rzecz jasna powyższe fakty spowodowały, że responsywność  witryn uległa znacznej poprawie, zwłaszcza przy czasie tzw pierwszego bitu informacji (który przy starej ofercie na domenie z podpiętym certyfikatem SSL wynosił od dwóch do nawet pięciu sekund! gdzie w ofercie VPS 2016 czas ten wynosi około 0,1 – 0,6s – czyli różnica jest potworna, że tak to ujmę).

Nadeszła pora na finalną sprawę, jaką jest test wydajności dysku, na którym znajduje się VPS 2016. Posłużę się tutaj standardowo komendą DD:

Która dała wynik (kolejno trzy próby):

Mamy prędkości na poziomie 500MB/s, co jest wartością naprawdę imponującą. Dla porównania, wynik z oferty 2014 to około 20MB/s.

Czy warto inwestować w ofertę OVH – VPS 2016 SSD? Moim zdaniem jak najbardziej. Za niecałe 30zł miesięcznie, dostajemy naprawdę sprawną maszynę wirtualną z jednym adresem IPv4, 4GB pamięci RAM, jednym wirtualnym rdzeniem o taktowaniu 2,4GHz oraz miejscem wynoszącym 20GB na dysku SSD działającym w macierzy RAID10.

Więcej o o ofercie dowiedzieć można się z tego linku.