Kantoku – Imouto sae Ireba Ii. Art Works (Shogakukan, 2020)

Tagi

Tags

Kategorie

Categories

Kantoku – Imouto sae Ireba Ii. Art Works (Shogakukan, 2020) - Dane

Kantoku – Imouto sae Ireba Ii. Art Works (Shogakukan, 2020) - Details

Źródło

Source

Imouto sae Ireba Ii.

Wydawca

Publisher

Shogakukan
k

Tytuł Oryginalny

Original Title

妹さえいればいい。カントクARTWORKS

Artysta

Artist

Kantoku

Data Wydania

Release Date

18.02.2020

MFC

MFC

941460

Kantoku – Imouto sae Ireba Ii. Art Works (Shogakukan, 2020) – Komentarz

O tym, że jestem fanem Kantoku, pisałem już od dawna. Uwielbiam jego styl i character design. Tym razem obiektem recenzji jest artbook, przedstawiający bohaterów light novel o tytule Imouto sae Ireba Ii. Częścią wizualną zajął się właśnie Kantoku. Większość kojarzy pewnie ten tytuł (o ile w ogóle) z adaptacji anime. Niestety, delikatnie mówiąc – nawet nie zbliżyła się ona do wyczerpania materiału źródłowego. Nie ma co też już raczej liczyć na sezon drugi. Jednak Masamune-kun no Revenge ostatnio dostało po sześciu latach sezon drugi, więc może nie wszystko stracone. Do tego, w adaptacji anime designem postaci zajął się już kto inny, tylko wzorując się na oryginale.

Omawiany artbook wydano w roku 2020. Liczy on 200 stron, większość w pełnym kolorze. Autor podzielił go na sześć rozdziałów, w których kolejno prezentował design postaci, okładki light novel, bohaterki w sesjach gravure prezentujące swe wdzięki, szkice i inne ilustracje. Na samym końcu tradycyjnie zostawiono trochę miejsca na wywiad z artystą.

Warto wspomnieć o rozwijanych stronach. Są takie dwie. Na dodatek są podwójnie rozwijane, czego efektem są piękne, szerokie jak banery ilustracje z mnóstwem detali i pięknym nasyceniem kolorów.

W mojej opinii jest to pozycja obowiązkowa dla fanów Kantoku. Warto mieć ją także w swojej kolekcji jeśli, jest się miłośnikiem naprawdę dobrze napisanej tytułowej light novel.

Kantoku – Imouto sae Ireba Ii. Art Works (Shogakukan, 2020) – Prezentacja

Przed przejściem do galerii, w której można będzie zobaczyć kilka zdjęć zawartości artbooka, wypada pokazać, jak prezentuje się on z zewnątrz. Jest to kolejna publikacja, która ma przezroczystą obwolutę z elementami zasłaniającymi ciała bohaterek. Po jej zdjęciu widać ilustrację okładki w pełnej okazałości. Brak tutaj jednak pełnej nagości, gdyż wszystkie części ciała (zazwyczaj będące osłonięte bielizną) i tak są zasłonięte. Bardzo podoba mi się to rozwiązanie i chciałbym widzieć je częściej w innych publikacjach.

Tak artbook prezentuje się w obwolucie:

Natomiast tak bez:

Galeria

Ostatnia modyfikacja:
14 września 2023
Last modified:
14 września 2023

Podobne Wpisy

Related Posts