Kategoria: Anime & Manga, Japonia | Tagi: , , ,

Shinryaku! Ika Musume / 侵略!イカ娘 (2010-2012)


Data publikacji: 6 czerwca 2019     Autor:

Shinryaku! Ika Musume (2010) - recenzja anime - rascal.pl

Shinryaku! Ika Musume

Pewnego dnia z morza wypływa zażenowana poczynaniami ludzkości ośmiornica pod ludzką postacią – Ika Musume. Postanawia przejąć władzę nad światem i oczyścić zanieczyszczone naturalne zbiorniki wodne. Na rozgrzewkę przed poważną akcją wybiera sobie pobliską restaurację na plaży prowadzoną przez siostry Aizawa o nazwie Lemon. Niestety podbój owej knajpy jej nie wychodzi i na dodatek zostaje zmuszona do pracy w ramach zadośćuczynienia za wyrządzone wewnątrz szkody.

 

Oprawa audiowizualna Shinryaku! Ika Musume

Shinryaku! Ika Musume prezentuje się znakomicie. Jeśli mam być szczery – naprawdę nie spodziewałem się tak wysokich walorów artystycznych w tej serii – tym bardziej, iż studio odpowiedzialne za animację (Diomedea) w większości wypadków raczej nie powala od tej strony. Animacja jest bardzo dynamiczna, artyści pracujący przy Shinryaku! Ika Musume włożyli sporo serca w ten serial. Do tego stopnia, że z powodzeniem będę mógł wykorzystywać ten tytuł jako przykład animacji z duszą. Ilość detali pozostaje na zadowalającym poziomie nawet w scenach, gdzie sporo się dzieje na ekranie. Sporą uwagę poświęcono również odpowiedniemu wyrażeniu emocji przez bohaterów – czy to przez odpowiedni wyraz twarzy, czy ogólną mowę ciała.

Ponownie nie mogę powiedzieć niczego złego o aktorach głosowych. Kanemoto Hisako jako Ika Musume (główna bohaterka) przechodzi tutaj samą siebie i w sposób mistrzowski wciela się w postać młodej, kapryśnej humanoidalnej ośmiornicy, która ma na celu przejęcie kontroli nad światem.

Ścieżka dźwiękowa zawiera w sobie kilka kawałków mocno zapadających w pamięć. Jeśli chodzi o same utwory użyte w czołówce i napisach końcowych – najbardziej spodobały mi się te użyte w sezonie drugim.

Fabuła i bohaterowie Shinryaku! Ika Musume

Miejscem akcji zdecydowanej większości odcinków jest mała plażowa knajpa o nazwie Lemon. Prowadzą ją dwie siostry – Chizuru i Eiko (które dodatkowo opiekują się swym młodszym bratem – Takeru). Już na samym początku do ekipy dołącza Ika Musume – młoda ośmiorniczka planująca podbój świata lądowego jako zemstę za zanieczyszczenie mórz i oceanów.

Każdy odcinek podzielono na trzy części będące adaptacją pojedynczych rozdziałów mangi o tym samym tytule. Przez wszystkie epizody przewija się sporo postaci – od rywali z sąsiednich restauracji po znajome ze szkoły Eiko kończąc na grupie amerykańskich naukowców z MIT badających zjawiska paranormalne.
Jeśli chodzi o tych ostatnich – Cyndi, Clark, Harris i Martin – są oni karykaturą amerykańskiego społeczeństwa. W zasadzie nie potrafią zrobić niczego pożytecznego – projektują całkowicie bezużyteczne i nieprzemyślane wynalazki, nad którymi tracą zawsze kontrolę.

Sytuacje przedstawione w tej serii oprawione są odpowiednią dawką humoru, bawiącego do łez, mimo częściowej powtarzalności. Reżyserowi udało się w sposób mistrzowski połączyć elementy slice of life i komedii przez co całość nie męczy nieustannie bombardując scenami komediowymi, a punchline każdego rozdziału wywołuje odpowiedni powiem świeżości, przez co do tego serialu po prostu chce się wracać.

Ika Musume (główna bohaterka) przedstawiona jest jako inteligentny odkrywca nieustannie zachwycający się rzeczami, które stara się zrozumieć w całkowicie nowym świecie. Nadano jej też sporo cech ciekawskiej i nieznośniej nastolatki, co skutkuje niezliczoną ilością komicznych sytuacji.

Ocena i podsumowanie Shinryaku! Ika Musume

Diomedea od czasu do czasu niespodziewanie wypuszcza w eter coś wybitnego. Coś, co nieszczególnie odbija się szerokim echem, ale ma taki klimat, że nie sposób się mu oprzeć. Tak też stało się z serią opisywaną w tej recenzji. Oczywiście zdaję sobie sprawę, iż fani akcji lub na siłę udziwnionych i krwistych klimatów raczej na pewno nie będą się czuli jak u siebie w domu oglądając Shinryaku! Ika Musume, lecz dla mnie osobiście tytuł ten jest bardzo, bardzo blisko mojej ogólnopojętej definicji anime. Ocena: 9/10 de geso. To trzeba zobaczyć samemu – żaden opis czy recenzja nie odda klimatu, którego doświadczyć możemy podczas oglądania Shinryaku! Ika Musume.

Z jakim tłumaczeniem polecam oglądać Shinryaku! Ika Musume

  • Doki – z czystym sercem mogę polecić (choć sam dopiero od drugiej serii byłem w pełni usatysfakcjonowany). Lepszej alternatywy jednak nie ma, więc bez wahania można sięgnąć po to wydanie.

Zrzuty ekranu:

Sezon 1:

Sezon 2