Jeżeli jesteś na tej stronie, to zakładam, że oglądałeś już poprzednie odcinki, więc spoilery są oczywiste.
Akcja skupiona jest w dalszym ciągu na Manace, Hikari zdaje sobie sprawę z tego, że to co mówił Uroko, to było tylko potwierdzenie jego największych obaw. Dla przypomnienia – podczas obchodów Ofunehiki, wszystko wymyka się spod kontroli – Manaka staje się rzeczywistą ofiarą złożoną bogu oceanu, przez co, jak dowiedzieliśmy się w ostatnim odcinku – mimo tego, że się obudziła, straciła możliwość odczuwania miłości. Hikari, będąc przekonany, że Tsumugu kocha Manakę, próbuje namówić go do wyznania jej tego uczucia (oczywiście robi to w akcie desperacji) mając nadzieję, że obudzi to w niej uśpione uczucia. Tsumugu jednak nie chce tego zrobić (całą akcje obserwuje Chisaki), po krótkiej chwili dowiadujemy się, że Chisaki to osoba, którą darzy uczuciem. Pech chciał, że akurat podczas tego, jak Tsumugu zwierzył się koledze ze swoich uczuć, Chisaki zaniepokojona kłótnią podeszła do nich i wszystko usłyszała, po czym nie wiedząc co z tym faktem zrobić, wskoczyła do oceanu. Tsumugu bez zastanowienia popłyną za nią, zdając sobie sprawę, że nie potrafi oddychać, dopiero gdy był już głęboko pod powierzchnią wody. W ostatniej chwili ma miejsce kolejny cud – Tsumugu słyszy dźwięk z dna oceanu oraz otrzymuje enę (kilka odcinków wcześniej to samo przytrafiło się Miunie), odnajduje Chisaki i daje jej do zrozumienia, ze to ona jest jego wybranką.
Tytuł następnego odcinka : デトリタス (Detritus)

