
Naoe Riki to cichy i wrażliwy uczeń szkoły średniej cierpiący na narkolepsję oraz przeżywający traumę po stracie rodziców. W najtrudniejszym momencie życia Riki został wyciągnięty z rozpaczy przez czterech rówieśników. Charyzmatycznego Natsume Kyousuke, jego nieśmiałą siostrę Natsume Rin, mięśniaka Inoharę Masato oraz mistrza kendo Miyazawę Kengo. Razem tworzą zgraną paczkę, która dla Rikiego stała się namiastką rodziny.
Kyousuke, jako trzecioklasista zbliżający się do ukończenia szkoły, uświadamia reszcie, że ich beztroskie dni wkrótce się skończą. Aby zatrzymać te ulotne chwile młodości, wpada na szalony pomysł założenia drużyny baseballowej i nazywa ją Little Busters. Ma to być ich sposób na wspólne spędzenie czasu przed rozstaniem.
Oprawa audiowizualna Little Busters! (2013)
Wideo
Adaptacją anime zajęło się studio J.C.Staff, które stanęło przed trudnym zadaniem przeniesienia powieści wizualnej na ekran. Od strony wizualnej Little Busters! prezentuje się bardzo dobrze, choć trzeba zdecydowanie zaznaczyć, że nie jest to poziom dopracowania, do jakiego przyzwyczaiły fanów wcześniejsze adaptacje Key od Kyoto Animation. Styl graficzny pozostaje dość wierny oryginałowi. Tła w anime są estetyczne i pełne kolorów, oddają sielankowy urok szkolnego kampusu i otaczającej go przyrody. Jeśli chodzi o animację, to przez większość czasu jest płynna i poprawna, choć w mniej istotnych odcinkach widać pewne oszczędności, natomiast postacie rysowane są w formie nieco bardziej uproszczonej.
Na szczęście w kluczowych momentach emocjonalnych twórcy nie zawiedli. Mimika bohaterów jest wyrazista, a kilka dynamiczniejszych sekwencji zrealizowano z należytą starannością. Ogólnie J.C.Staff może nie dostarczył fajerwerków, ale ciepła paleta barw i solidna reżyseria sprawiają, że Little Busters! ogląda się przyjemnie. Artystycznie anime oddaje kontrast dwóch połówek fabuły – pierwsza jest jasna, pełna żywych kolorów i pogodnych ujęć, druga zaś staje się zauważalnie mroczniejsza, z bardziej stonowanymi barwami i symbolicznymi kadrami.












Dźwięk
Warstwa dźwiękowa Little Busters! mocno przyczyniła się do emocjonalnej siły przekazu. Ścieżka dźwiękowa skomponowana przez ekipę Key idealnie podkreśla klimat scen. Motywy muzyczne to mieszanka pogodnych melodii towarzyszących codziennym wygłupom oraz wzruszających utworów granych w momentach dramatycznych i nostalgicznych. Soundtrack Little Busters to absolutne mistrzostwo i bez problemu dorównuje innym dziełom Key. Mocno wyróżnia się na tle standardowych ścieżek dźwiękowych serii tego typu i jestem wdzięczny za to, że J.C. Staff zdecydowało się użyć oryginalnych utworów z gry.
Opening Little Busters! w wykonaniu Rity to energiczny utwór, który świetnie wprowadza w klimat – słysząc ją przed każdym odcinkiem, od razu poprawiał mi się humor. Ending Alicemagic (również w wykonaniu Rity) do teraz często gości na moich playlistach – mam nawet singiel na płycie CD obok samych soundtracków. Z kolei ending z Refrain (Kanata Haruka), mają spokojniejszy, kojący ton, zostawiając widza po każdym odcinku z chwilą refleksji. Opening z Refrain – Boys be Smile również robi robotę i często do niego wracam (również go posiadam w formie singla CD). Dla fanów pierwowzoru muzyka będzie znajoma i z pewnością wywoła nostalgię, a dla nowych widzów stanie się niezapominanym akompaniamentem dla wydarzeń na ekranie.
Aktorzy głosowi
Nie sposób nie wspomnieć o aktorach głosowych, którzy wykonali kapitalną pracę, tchnąc życie w bohaterów Little Busters. Obsada jest pełna doświadczonych seiyuu, doskonale dobranych do charakterów postaci. Horie Yui w roli Rikiego idealnie oddaje jego łagodność i niepewność siebie – jej subtelna, ciepła barwa głosu idealnie oddaje dobre serce protagonisty. Tamiyasu Tomoe jako Rin rozbrajająco przekazuje jej nieporadność społeczną. Midorikawa Hikaru podkładający głos Kyousuke dostarcza charyzmy i energii. Masato brzmi głośno i rubasznie, Kengo – spokojnie i stanowczo, Komari – słodko i beztrosko, Haruka – wesoło, lecz z nutą krnąbrności, Kud (Wakabayashi Naomi) – uroczo, Mio – cicho i melancholijnie, a Kurugaya – zmysłowo i pewnie siebie.
Emocje w głosach seiyuu szczególnie błyszczą w kulminacyjnych momentach – krzyk rozpaczy Rin, łamiący się głos Komari, pełne gniewu tyrady Kengo czy drżący szept Kyousuke – to wszystko trafiło do mnie mocno, wzbogacając każdą scenę.
Fabuła i bohaterowie Little Busters! (2013)
Wstęp
Little Busters! to adaptacja visual novel studia Key, od której oczekiwałem potężnej dawki emocji – i dokładnie to otrzymałem. Jako oddany fan wcześniejszych dzieł Key oraz powieści wizualnych, zasiadłem do seansu z dużymi nadziejami. Historia grupy przyjaciół z dzieciństwa, którzy razem stawiają czoła przeciwnościom losu, dostarczyła mi mnóstwo wzruszeń, śmiechu i nostalgii. Chociaż sama adaptacja nie jest pozbawiona potknięć i uproszczeń, całość oglądało mi się świetnie i pozostawiła mnie z uczuciem głębokiej satysfakcji.
Krótko o fabule Little Busters! (2013).
Naoe Riki to cichy i wrażliwy uczeń szkoły średniej cierpiący na narkolepsję oraz przeżywający traumę po stracie rodziców. W najtrudniejszym momencie życia Riki został jednak wyciągnięty z rozpaczy przez czterech rówieśników. Charyzmatycznego Natsume Kyousuke, jego nieśmiałą siostrę Natsume Rin, mięśniaka Inoharę Masato oraz mistrza kendo Miyazawę Kengo. Razem tworzą zgraną paczkę, która dla Rikiego stała się namiastką rodziny.









Kyousuke, jako trzecioklasista zbliżający się do ukończenia szkoły, uświadamia reszcie, że ich beztroskie dni wkrótce się skończą. Aby zatrzymać te ulotne chwile młodości, wpada na szalony pomysł założenia drużyny baseballowej i nazywa ją Little Busters. Ma to być ich sposób na wspólne spędzenie czasu przed rozstaniem.
Treść serialu
Początkowe odcinki utrzymane są w lekkim, wręcz komediowym tonie slice-of-life. Obserwujemy codzienne życie szkolne bohaterów, ich treningi oraz wygłupy. Klasyka nakige. Pod tą warstwą humoru stopniowo przebijają się jednak pierwsze sygnały, że każdy z nowo poznanych członków drużyny nosi w sercu jakiś ciężar. Riki, pełniąc rolę mediatora i dobrego ducha grupy, kolejno wyciąga pomocną dłoń do każdej napotkanej koleżanki. Każda z nich skrywa własne demony przeszłości. Od traumy po stracie brata (pogodna Kamikita Komari), przez bolesny konflikt rodzinny (psotna Saigusa Haruka), aż po kryzys tożsamości i samotność (cicha Nishizono Mio). Z typową dla studia Key wrażliwością, wątki tych bohaterek przedstawione są bardzo uczuciowo.
Riki pomaga im zmierzyć się z bólem, pogodzić z przeszłością i ruszyć naprzód, a w zamian zyskuje ich przyjaźń i lojalność. Z czasem do drużyny dołącza również ekscentryczna Noumi Kudryavka (pieszczotliwie zwana Kud – ona swoją drogą dostała cały spin-off w postaci osobnej visual novel), pół-Japonka z kompleksem niższości, oraz Kurugaya Yuiko, starsza koleżanka słynąca z geniuszu i stoickiego spokoju. Każdy taki epizod dodaje kolejną cegiełkę do więzi łączących Little Busters, a jednocześnie delikatnie sygnalizuje, że za codziennymi radościami może kryć się coś więcej.












Rozwiniecie fabuły
Istotnym elementem konstrukcyjnym fabuły jest tajemnica, przewijająca się w tle pozornie zwyczajnych wydarzeń. Riki i Rin zaczynają otrzymywać zagadkowe listy przyczepione do obroży kota o imieniu Lennon. Anonimowe wiadomości zadają im różne misje do wykonania (np. posprzątanie zapuszczonego magazynu szkolnego), obiecując w nagrodę ujawnienie sekretu świata. Choć początkowo zadania wyglądają na niewinne żarty, jednak ich realizacja dziwnym trafem pomaga Rin nabierać pewności siebie i otwierać się na nowych ludzi. Widz z czasem zadaje sobie pytanie – kto stoi za listami i jaki plan knuje w cieniu tej sielankowej codzienności?
Sezon Pierwszy
Pierwszy sezon anime skupia się na zebraniu drużyny i osobistych historiach nowych bohaterów, zwieńczając to symbolicznym meczem baseballowym. Ten pozornie błahy finał – przyjacielski mecz między Little Busters a inną szkolną drużyną w rzeczywistości stanowi piękne podsumowanie drogi, jaką przeszli bohaterowie. Podobnie zresztą wyglądała adaptacja pierwszego sezonu Clannad. Rin z nieśmiałej outsiderki staje się odważniejsza na boisku i poza nim, Kengo porzuca swoją chłodną postawę i z uśmiechem dołącza do przyjaciół. Riki w roli kapitana powoli uczy się przewodzić innym. Ta część opowieści daje widzowi solidną porcję ciepłych uczuć – wspólnoty, przyjaźni i młodzieńczego optymizmu. Jednak prawdziwe emocjonalne tornado nadchodzi dopiero w sezonie drugim.
Sezon Drugi
W drugiej połowie historia robi gwałtowny zwrot w kierunku poważnego dramatu i elementów nadprzyrodzonych. Sielankowa atmosfera zaczyna się kruszyć – świat przedstawiony wykazuje pewne anomalie, które początkowo trudno wytłumaczyć. Przykładowo, Kurugaya Yuiko przeżywa fenomen pętli czasu. Ten arc pozostawia widza z pierwszym silnym poczuciem straty i przeczuciem, że świat Little Busters skrywa ponurą prawdę.
Kulminacja następuje, gdy tajemnicze listy dostarczane przez kota Lennona wydają swoje ostatnie polecenie, które dla większości jest zaskoczeniem. Jeszcze większym zaskoczeniem jest fakt, że ów pomysł gorąco popiera Kyousuke, nalegając, by jego siostra opuściła strefę komfortu i stała się bardziej samodzielna. Decyzja ta jednak okazuje się katastrofalna w skutkach, jednak jakiekolwiek zdanie więcej byłoby ogromnym spoilerem, więc nie będę zgłębiał tematu fabuły sezonu drugiego. Dodam tylko, że finał anime to prawdziwy rollercoaster emocji i totalne zaskoczenie.
Konstrukcja historii
Konstrukcja fabularna w formie od lekkiej komedii po głęboki dramat z domieszką paranormalnych zwrotów akcji to znak rozpoznawczy studia Key. Little Busters! początkowo może sprawiać wrażenie zwykłej szkolnej opowieści o klubie sportowym, ale im dalej w las, tym więcej tropów typowych dla visual novel. Osobne ścieżki bohaterów splatają się, by w końcu odsłonić większy obraz. Mnie osobiście bardzo ujęło, jak płynnie twórcom udało się przejść od banalnego żartu do kwestii o życiu i śmierci, nie gubiąc po drodze spójności opowieści.
Anime nie zdołało oddać każdego detalu z materiału źródłowego – momentami czuć skróty i przyspieszenia wydarzeń. Lecz nadrzędny cel historii pozostał czytelny. Little Busters! to opowieść o sile przyjaźni tak potężnej, że jest w stanie pokonać nawet przeznaczenie. Druga połowa naprawdę wbija w fotel i dostarcza niezapomnianych emocji, co nie byłoby możliwe bez powolnego startu, który umożliwił zżycie się z bohaterami.
Bohaterowie
Siłą napędową Little Busters! są wyjątkowi bohaterowie i więzi między nimi. Jednak przyjaźń jest absolutnie centralnym motywem, natomiast romantyczne wątki (choć obecne) pozostają na drugim planie.
Naoe Riki
Główny protagonista, Naoe Riki, początkowo wydaje się słaby fizycznie i niepewny siebie – często mdleje z powodu narkolepsji, polega na silniejszych kolegach. Jednak to właśnie Riki stanowi serce całej paczki. Jego życzliwość, empatia i determinacja sprawiają, że potrafi dotrzeć do każdego z przyjaciół. W toku fabuły Riki przechodzi imponującą przemianę. Z chłopca, który potrzebował opieki, staje się kimś zdolnym prowadzić innych. Kiedy przychodzi moment prawdy, Riki potrafi stanąć na wysokości zadania i udźwignąć ciężar, który niegdyś spoczywał na barkach Kyousuke.
Natsume Rin
Jedyna dziewczyna w pierwotnej paczce Little Busters, początkowo jest introwertyczką stroniącą od ludzi. Jej najlepszymi przyjaciółmi są koty – to w ich towarzystwie czuje się swobodnie. Rin ma cięty język i bywa niezdarna, co prowadzi do wielu humorystycznych scen. Pod tą fasadą kryje się jednak wrażliwa, dobra dusza, która pragnie akceptacji równie mocno, co pozostali. W trakcie dołączania kolejnych osób do drużyny, Rin stopniowo otwiera się. W ostatnich scenach to już nie ta sama bohaterka co wcześniej, lecz osoba gotowa stawić czoła rzeczywistości. Jej relacja z Rikim z subtelnej, dziecięcej sympatii przeradza się w pierwszą miłość – niewinną, piękną i nienachalną, stanowiącą dodatkowy promyk nadziei w fabule.
Natsume Kyousuke
Lider Little Busters, postać niemal legendarna w oczach kolegów. Kyousuke to trzecioklasista o wyjątkowej charyzmie. Zawsze uśmiechnięty, pełen pomysłów i energii. To on zaraża innych entuzjazmem do baseballu, on organizuje wypady, konkursy i aktywności. Jednocześnie Kyousuke od początku sprawia wrażenie kogoś, kto wie więcej, kto skrywa troski pod maską beztroski. I rzeczywiście – jego rola w drugiej części serii ukazuje go w zupełnie innym świetle. Okazuje się, że zawsze niezawodny starszy brat jest gotów poświęcić nawet własną reputację i relacje, byle tylko ochronić swoich ukochanych przyjaciół. Jego decyzje w Refrain bywają kontrowersyjne, ale poznawszy całą prawdę, trudno go za cokolwiek winić. Kyousuke dźwigał na swoich barkach niewyobrażalny ciężar.















Inohara Masato
Żródło komizmu w serialu. Obsesyjnie ćwiczy mięśnie, wygłasza podniosłe, jednak nie za mądre kwestie i regularnie wdaje się sprzeczki Kengo. To ten kumpel, który czasem irytuje swoimi wygłupami, ale nie sposób go nie lubić. Z czasem odkrywamy, że Masato mimo swojego prostolinijnego zachowania, ma wielkie serce i rozumie więcej, niż pokazuje. Widać to szczególnie w sezonie drugim.
Miyazawa Kengo
Jest zżyty ze swoimi przyjaciółmi równie mocno jak pozostali. Początkowo nie potrafił tego okazać, chowając się za zasadami i honorem. W Refrain to właśnie Kengo najgłośniej sprzeciwia się metodom Kyousuke. Jego wybuch emocji jest zaskakujący, ale i niezwykle wymowny. Opanowany zazwyczaj chłopak w krytycznej chwili daje upust rozpaczy, bo rodzina, jaką stała się dla niego ta paczka, rozpada się na jego oczach.
Saigusa Haruka
Uosobienie słodyczy i pozytywnego myślenia. Zawsze roześmiana, kochająca słodycze i szukająca wokół siebie drobnych szczęść, którymi mogłaby obdarować innych. Jej teoria spirali szczęścia, stanowiąca o tym, że uszczęśliwiając innych, sami stajemy się szczęśliwi pięknie oddaje jej charakter. Komari nawiązuje więź z Rikim niemal od razu, a jej radość życia powoli udziela się całej grupie. Jednak to właśnie historia Komari okazała się jednym z najbardziej łamiących serce epizodów serii.
Kamikita Komari
Na pierwszy rzut oka prezentuje się zupełnie inaczej niż Komari. Wiecznie spóźniona, rozczochrana, knująca psikusy i zaliczająca kolejne konfrontacje z nauczycielami. Jej arcywroga stanowi przewodnicząca komisji dyscyplinarnej, Futaki Kanata, która zdaje się dręczyć Harukę na każdym kroku. Prawda okazuje się jednak dużo mroczniejsza. Harukę i Kanatę łączy coś znacznie głębszego i mroczniejszego. Jej bunt i wesołkowatość to tak naprawdę mechanizm obronny, krzyk o pomoc i zarazem próba wyrwania się z bycia cieniu. Wątek Haruki stopniowo odsłania koljne sekrety, serwując naprawdę intensywne emocje i garść szokujących zwrotów akcji. Mimo wszystko centralnym punktem tej historii jest przebaczenie i zrozumienie.
Noumi Kudryavka
Drobna dziewczyna o jasnych włosach. W jednej czwartej Rosjanka i w trzech czwartych Japonka, ale wychowywała się głównie zagranicą. Jest to jedna z tych bohaterek Key, która ma swoją osobliwą catchfrazę. Podobnie, jak Ayu z Kanon czy Tsumugi z Summer Pockets. Kud uwielbia psy, nosi zabawną czapkę z psimi uszami i często próbuje popisywać się znajomością angielskiego, choć idzie jej to zaskakująco kiepsko. Jej postać początkowo pełni rolę maskotki grupy (wszyscy traktują ją jak młodszą siostrę, którą chce się opiekować). Jednak i ona ma swoje dramatyczne tło. Matka Kud jest astronautką, idolizowaną przez córkę, a zarazem źródłem kompleksów. Twórcy upodobali sobie tę bohaterkę na tyle, że dostała ona całą osobną visual novel, o czym wspomniałem już wcześniej.
Nishizono Mio
Najbardziej tajemnicza z bohaterek. Drobna, blada dziewczyna, zawsze z nosem w książce i z parasolką chroniącą ją przed słońcem. Znajduje sobie ustronne miejsca na terenie szkoły, by w ciszy oddawać się lekturze. Riki jednak wyciąga do niej rękę z typową dla siebie delikatnością. Powoli poznajemy tragiczną osobowość Mio. Okazuje się, że cierpi ona na dysocjacyjne zaburzenie tożsamości o dość niecodziennym przebiegu. W dzieciństwie, z powodu dotkliwej samotności, wymyśliła sobie wyimaginowaną siostrę o imieniu Midori. Ta wymyślona persona była wszystkim, czym Mio nie potrafiła być. Z czasem fikcyjna Midori zaczęła żyć w wyobraźni Mio własnym życiem. Wątek ten przyjmuje wręcz poetycką formę w anime oraz jest niezwykle ciekawy i wzruszający.
Kurugaya Yuiko
Bohaterka, która początkowo wydaje się nie pasować do reszty. Starsza od pozostałych, atrakcyjna, błyskotliwa i niesamowicie uzdolniona. Kurugaya ma sarkastyczne poczucie humoru i lubi droczyć się z młodszymi kolegami. Z jakiegoś powodu postanawia dołączyć do paczki Little Busters, tłumacząc, że szuka w życiu rozrywki. Z czasem jednak odkrywamy, że za ironiczno-opanowaną fasadą Yuiko kryje się pustka. Wyznaje Rikiemu, że od zawsze czuła się jak outsiderka, obserwując emocje innych z dystansu, jakby sama nie umiała odczuwać prawdziwej radości czy smutku.
Podsumowanie obsady
Cała obsada Little Busters! tworzy niezapomnianą mozaikę osobowości. To jedna z tych serii, gdzie zżywamy się absolutnie z każdym bohaterem – każdy z nich, dostaje moment, by zabłysnąć i rozwinąć skrzydła. Relacje między tą dziesiątką (Riki, Rin, Kyousuke, Masato, Kengo + Komari, Haruka, Kud, Mio, Kurugaya) są napisane z ogromnym wyczuciem. Wspólne obiady, nocne rozmowy na dachu, zabawy przy ognisku – wszystkie te sceny emanują autentycznym ciepłem.
Śmiech bohaterów łatwo udziela się widzowi, a gdy nadchodzą łzy – trudno powstrzymać własne. Przyjaźń pokazana w Little Busters jest czysta, lojalna i bezinteresowna. Widać, że ta grupa naprawdę jest gotowa zrobić dla siebie wszystko. Dzięki temu, gdy fabuła wchodzi na wyższy poziom dramatu, jesteśmy całym sercem z bohaterami. Ich cierpienia i radości odczuwa się niemal osobiście. To właśnie bohaterowie sprawiają, że ta opowieść zostaje w pamięci na długo.

Little Busters! (2013) – Ocena i podsumowanie
Twórcy studia Key w Little Busters! ponownie udowodnili, że potrafią pisać historie, które zapamiętuje się na zawsze. Umiejętne dobranie wątków, osobowości bohaterów i dodanie nuty mistyki to przepis na sukces. W przeciwieństwie do większości innych ich dzieł, stawia jednak głównie na wątek przyjaźni, nie miłości (choć i tego nie brakuje). Little Busters! to pełna serca i emocji opowieść, która najpierw rozgrzewa widza ciepłym humorem, by potem porwać go w wir wzruszeń. Historia Rikiego i jego przyjaciół bardzo mi się podobała – trafiła w mój gust idealnie jako fana twórczości Key. Dostałem to, za co uwielbiam scenariusze autorstwa Maedy Jun.
Mimo pewnych uproszczeń wynikających z adaptacji (nie da się ukryć, że materiał źródłowy był obszerny i twórcy anime musieli miejscami iść na skróty), całość oglądało mi się świetnie. Little Busters! zdecydowanie należy do tych tytułów, które pochłaniają emocjonalnie.
Adaptacja studia J.C.Staff może nie jest tak dopieszczona audiowizualnie jak dzieła Kyoto Animation, ale nie brakuje tutaj duszy. Little Busters! to anime, które szczerze poleciłbym wszystkim miłośnikom przygodnych dramatów i fanom Key, choć w szczególności docenią je ci, którzy potrafią między wierszami prostej opowieści o baseballu dostrzec głęboką przypowieść o przyjaźni i poświęceniu. Do tego dochodzą inne aspekty, jak absolutnie fenomenalna ścieżka dźwiękowa oraz aktorstwo głosowe.
Finalny werdykt
Final evaluation

Z jakim tłumaczeniem polecam oglądać Little Busters! (2013)?
- Sezon 1: UTW-Mazui
- Sezon 2 oraz Ex: Refrain Subs
Galeria


























































