
Mukai Naoya oraz Saki Saki znają się niemal od dziecka. Naoya od dłuższego czasu podkochuje się w swej przyjaciółce z dzieciństwa i w końcu decyduje się, by jej o tym powiedzieć. Saki akceptuje jego uczucia. Niedługo po tym Naoya staje w tej samej sytuacji co jego dziewczyna. Na dachu szkolnego budynku miłość wyznaje mu Minase Nagisa. Chłopak próbuje na początku ją zbyć. Gdy jednak usłyszał, ile wysiłku włożyła w to, by w ogóle się do niego odezwać oraz biorąc pod uwagę jej urok osobisty, wpada na pomysł, by obie były z nim w związku. Gdy Saki dowiaduje się o tej całej sytuacji, wpada w szał. Nie jest jednak w stanie oprzeć się urokowi Nagisy i po długich minutach błagania godzi się na ten układ…
Oprawa audiowizualna Kanojo mo Kanojo
Wideo
Świetna robota ze strony animatorów SynergySP. Rewelacyjny design postaci. Mnóstwo szczegółów. Genialnie oddane emocje bohaterów. Duże skupienie na oczach bohaterów – to w końcu oczy pokazują najwięcej emocji. Przy animacji zastosowano mnóstwo sztuczek potęgujących wrażenie dużej dynamiki większości scen. To, co twórcy anime wypracowali przez ostatnie dekady, jest tutaj użyte w sposób mistrzowski.











Ładna gra światłem w wielu ważnych scenach. W zasadzie każdy odcinek trzymał jednakowy, bardzo wysoki poziom oprawy wizualnej, za co wielki plus.
Dźwięk
Tak, jak to zwykle bywa, zachwycili mnie swoją pracą aktorzy głosowi. Obsada w Kanojo mo Kanojo to absolutna śmietanka seiyuu. Takahashi Rie, Taketatsu Ayana, Sakura Ayane, Koga Aoi, Waki Azumi, Koshimizu Ami, Enoki Junya. To najzwyczajniej w świecie nie mogło nie wyjść. Serię warto obejrzeć dla samego aktorstwa głosowego – jest po prostu aż tak dobrze. Wszyscy wspięli się na swoje wyżyny. Tym bardziej, iż sam specyficzny styl reżyserii sporo wymagał od aktorów.
Na uwagę zasługują openingi i endingi z obu sezonów. Są po prostu świetne. Ścieżka dźwiękowa dobrze oddawała klimat scen, jednak niestety nie wyróżniała się na tyle, bym chciał do niej wracać po obejrzeniu serialu.
Fabuła i bohaterowie Kanojo mo Kanojo
Wstęp
Do obejrzenia pierwszego sezonu latem 2021 roku zachęcił mnie sam plakat. Nie jest to jakiś ewenement. Wiele naprawdę dobrych serii byłem w stanie znaleźć po samym plakacie. Sztuka tworzenia plakatów do konkretnego typu serii to bardzo ciekawy temat – może kiedyś go przybliżę. Można sporo rzeczy wyczytać z grafik promocyjnych jeszcze przed tym, jak wypuszczane jest pierwsze PV.
Krótko o fabule Kanojo mo Kanojo
Mukai Naoya oraz Saki Saki znają się niemal od dziecka. Naoya od niepamiętnych czasów podkochuje się w swej przyjaciółce. Nadchodzi dzień, w którym decyduje się, by jej o tym powiedzieć. Nie zdawał sobie sprawy, że będzie musiał się nieźle nagimnastykować, by Saki zaakceptowała jego uczucia. Pomaga mu w tym jego nieugięty i bezpośredni charakter. W końcu dziewczyna akceptuje jego uczucia.













Niedługo po tym Naoya staje w podobnej sytuacji co Saki. Na dachu szkolnego budynku miłość wyznaje mu Minase Nagisa. Chłopak próbuje na początku ją zbyć. Gdy jednak usłyszał, ile wysiłku włożyła w to, by w ogóle się do niego odezwać oraz biorąc pod uwagę jej urok osobisty, wpada na pomysł, by obie były z nim w związku. Saki dowiaduje się o tej całej sytuacji i wpada w szał. Nie jest jednak w stanie oprzeć się urokowi Nagisy i po długich godzinach błagania godzi się na ten układ.
Treść serialu
Kanojo mo Kanojo to przede wszystkim komedia. Humor prezentowany tutaj jest często niedorzeczny i randomowy. Nie zawsze coś takiego do mnie przemawia. Jednak nie w tym przypadku. Wiele scen bawiło mnie do łez. Reakcje bohaterów z maksymalnie różnymi typami charakterów były wręcz bezcenne. To właśnie ten element sprawił, że całość oglądało mi się tak dobrze i wyczekiwałem kolejnych odcinków obu sezonów każdego tygodnia.
Większość pierwszego sezonu to poznawanie bohaterów. W tle dość ślimaczym tempem Nagisa, Saki i Naoya rozwijali swoje uczucia do siebie. Do głównych bohaterek dołączyła również Rika. Prawdziwy początek czegoś poważniejszego zobaczyć można było dopiero pod koniec pierwszego sezonu, gdy do postaci stale pojawiających się na ekranie dołącza Kiryuu Shino.
Drugi sezon to kontynuacja absurdalnego humoru, jednak tutaj o wiele więcej czasu poświęcono już stronie uczuciowej.
Bohaterowie
Saki to trochę roztargniona, radosna i pełna energii dziewczyna, jednak podatna na zaczepki. Czasem nie udaje się jej kontrolować emocji. Saki jest nieco zakompleksiona na punkcie swojego ciała, a w szczególności rozmiaru piersi. Nagisa natomiast jest słodka, wytrwała, bezinteresowna, troskliwa i pracowita. Jej urokowi nie potrafi oprzeć się nawet sama Saki, co było głównym powodem tego, iż zgodziła się na taki związek.
Rika to arogancka, dumna, jednak wdzięczna i wytrwała dziewczyna. Często chwali się swoimi osiągnięciami i ciałem próbując w ten sposób ukryć swoje wady i zwrócić na siebie uwagę. Shino jest ponadprzeciętnie inteligenta, bardzo troskliwa, troszczącą się o swoją przyjaciółkę Saki Saki. Jest również dość poważna i dobrze wychowana. Nie podoba jej się rodzaj związku, w jakim znalazł się Naoya i Saki, ponieważ uważa to moralnie złe.









Naoya jest bardzo bezpośrednim i otwartym chłopakiem. Jego bezpośrednia osobowość jest niezwykle dosadna i nie zna żadnych granic. Naoya jest bezpośredni niezależnie od sytuacji, czy to przed tłumem ludzi, czy prywatnie ze swoimi dziewczynami. Jego bezpośredniość łączy się również z bezwarunkową szczerością. Nie potrafi kłamać. Gdy zrobił coś, co uważa za niestosowne, natychmiast dzieli się tym z osobami, których dana sprawa dotyczyła. Mimo związku, w którym się znalazł, jest niezwykle wierny i robi wszystko by zadowolić swoje dziewczyny. Co ciekawe, nawet jego imię mówi sporo o charakterze. Naoya oznacza bezpośrednio, prosto, (直) (nao) i być (也) (ya).

Trochę więcej o stylu reżyserii
Mimo, iż gatunek komedii dominuje, a sam humor jest czasami do bólu absurdalny – jako ogół nie męczy. Sceny humorystyczne są genialnie przeplatane z życiem codziennym i sprawami sercowymi bohaterów. Tytuły tego typu zazwyczaj przytłaczają humorem i po pewnym czasie zaczyna przytłaczać. Tutaj reżyserom udało się tego bardzo zgrabnie uniknąć. To jeden z powodów, dlaczego całość jest tak przyjemna w odbiorze. Oczywiście mocno pomagają również dobrze napisane, różnorodne postacie. Kanojo mo Kanojo w sposób mistrzowski i dobitny pokazuje, że nie każde dzieło musi mieć skomplikowaną bądź unikalną i wyszukaną fabułę. Można skorzystać z utartych schematów, prostoty historii i zrobić to po prostu z klasą.
Kanojo mo Kanojo – Ocena i podsumowanie
Kanojo mo Kanojo to zdecydowanie jedna z najlepszych serii tego typu, jakie widziałem. A widziałem tego naprawdę sporo. Genialne aktorstwo głosowe, świetnie napisane postacie, doskonały humor, który nie męczy i piękna oprawa wizualna sprawiały, iż serial ten pozostanie na zawsze w moim sercu.
Mam nadzieję, że twórcy postanowią dokończyć tę adaptację. Manga jest już zakończona, materiału zostało idealnie na jeden sezon. Liczę na to, że sezon trzeci to formalność i wkrótce zostanie ogłoszona data premiery.
Pozostała jeszcze formalność, czyli mój ranking bohaterek:
Shino > Saki > Nagisa > Rika.
Finalny werdykt
Final evaluation

Z jakim tłumaczeniem polecam oglądać Kanojo mo Kanojo?
- Crunchyroll – najlepsza dostępna opcja to tym razem oficjalne tłumaczenie. Nie mam się naprawdę do czego przyczepić.
Galeria



























































