3Shares
Canaan Recenzja Anime

Canaan

Oosawa Maria jest fotografem pochodzącym z Japonii. Aktualnie pracuje w Shanghaiu* ze swym redakcyjnym partnerem – Minoru. Zajmują się poszukiwaniem informacji wartych uwagi podczas trwania tamtejszego festiwalu. Na miejscu dochodzi jednak do przerażających wydarzeń – wiele ludzi posiada na swych ciałach znamiona przypominające tatuaże, a ich zachowanie wskazuje na to, iż są to jednostki chore psychicznie. Dalsze dochodzenie dwojga reporterów ujawnia przyczynę tego zjawiska. Jednostki wykazujące podobne objawy zarażone są śmiertelnym wirusem, rozprzestrzenianym przez organizację terrorystyczną zwaną Węże. Pewne wydarzenia wyprowadzają Marię na środek pola walki, na szczęście ratuje ją stara znajoma zwana Canaan…

* Nie używam polskiej transkrypcji ponieważ jest jak to zwykle bywa – nieprawidłowa, poprawny odczyt to Sianhaj

Oprawa audiowizualna Canaan

Za produkcję Canaan odpowiada P.A. Works, także z góry wiedziałem, że nie mam o co się martwić. Jednak nie było tak idealnie jak wydawać się mogło. Wiele scen realizowanych było w 3D (bieg przez korytarz, czy wąskie uliczki). Wyglądało to co najmniej dziwnie, żeby nie powiedzieć – źle. Na szczęście tego typu scen nie widywaliśmy często, a cała reszta sprawiała pozytywne wrażenie. Projekty postaci za to zrealizowano wzorowo. Sama animacja jest płynna (byłem pod wrażeniem dynamiki scen akcji), a tła jak zwykle to bywa (w seriach P.A. Works) – bardzo dokładne i urokliwe.

Dźwiękowo – standard. Aktorzy głosowi dali z siebie wszystko oraz dobrani byli idealnie do charakteru bohaterów. Ścieżka dźwiękowa nie zrobiła na mnie wrażenia – jak już wiele razy wspominałem – nie przepadam za orkiestrowymi soundtrackami rodem z amerykańskiego kina akcji. Przy oglądaniu nie przeszkadzało mi to, jednak nie zamierzam do niego wracać. Spodobał mi się utwór z czołówki i zapewne zagości on na dłużej na moich playlistach.

Fabuła i bohaterowie Canaan

Wiele razy wspominałem w moich wpisach o tym, że nie przepadam za kinem akcji i bardzo rzadko oglądam cokolwiek z tego gatunku. W przypadku Canaan przekonało mnie do obejrzenia studio odpowiedzialne za produkcję – P.A. Works (było to także ostatnie ich anime, którego jeszcze nie widziałem). Już sam początek zaskoczył mnie pozytywnie, ponieważ dużo bliżej było mu do serii typu slice of life. Zapoznajemy się z bohaterami i częściowo z całą sytuacją, w której się znaleźli. Śmiertelny wirus? Wydaje się, iż to oklepany temat, jednak Japończycy ponownie pokazują, że nawet z oklepanych wątków można zrobić coś ciekawego. W tym momencie nie będę pisał tutaj nic więcej, ponieważ nie chcę spoilerować. Bohaterów mamy tutaj całkiem sporo (z bardzo zróżnicowanymi charakterami), większość z nich odgrywa ważne role w kształtowaniu ogólnej fabuły Canaan, to niewątpliwie wielka zaleta. Główna bohaterka to typ energicznej, pozytywnej i przy okazji ciekawskiej dziewczyny co w mojej opinii poprawia odbiór całości. Jedna z antagonistek niestety jest sztampowa do bólu. Wykreowano ją na psychopatkę dążącą do realizacji swych celów za wszelką cenę, na szczęście odgrywa ona raczej rolę drugoplanową, więc spokojnie można na ten fakt przymknąć oko.

Ocena i podsumowanie Canaan

Canaan to zdecydowanie niestandardowa seria akcji, zawierająca bardzo wiele elementów gatunku slice of life przy okazji zachowując powagę i nie tracąc głównego wątku. Dla mnie osobiście to ogromny plus i głównie to sprawiło, iż Canaan obejrzałem do końca i seria mi się spodobała. Jednocześnie jestem prawie pewien, że anime to nie spodoba się wielbicielom typowych serii akcji właśnie z powodów, które wymieniłem wyżej. Jedno jest jasne – jeśli lubicie sposób w jaki P.A. Works opowiada fabułę, z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Canaan zdecydowanie wybitną produkcją nie jest, jednak naprawdę warto poświęcić mu trochę czasu i obejrzeć te trzynaście odcinków. Moja ocena to 7/10

Podobne anime:

  • Darker than Black: Ryuusei no Gemini (tak, celowo wskazuję na sezon drugi)
  • Gokukoku no Brynhildr

Muzyka, której słuchałem pisząc ten tekst:

  • Hawkwind – Space Ritual (album)
  • 玉置泰宏 -「ラブプラス」コナミスタイル限定版特典 Dramatic Soundtrack (album)

Zrzuty ekranu:

Canaan-000 Canaan-001 Canaan-002 Canaan-003 Canaan-004 Canaan-005 Canaan-006 Canaan-007 Canaan-008 Canaan-009 Canaan-010 Canaan-011 Canaan-012 Canaan-013 Canaan-014 Canaan-015 Canaan-016 Canaan-017 Canaan-018 Canaan-019 Canaan-020 Canaan-021 Canaan-022 Canaan-023 Canaan-024 Canaan-025 Canaan-026 Canaan-027 Canaan-028 Canaan-029 Canaan-030 Canaan-031 Canaan-032 Canaan-033 Canaan-034 Canaan-035 Canaan-036 Canaan-037 Canaan-038 Canaan-039 Canaan-040 Canaan-041 Canaan-042 Canaan-043 Canaan-044 Canaan-045 Canaan-046 Canaan-047 Canaan-048 Canaan-049 Canaan-050 Canaan-051 Canaan-052 Canaan-053 Canaan-054 Canaan-055 Canaan-056 Canaan-057 Canaan-058 Canaan-059 Canaan-060 Canaan-061 Canaan-062 Canaan-063 Canaan-064

3Shares