Yuuki Mikan – B-style 1/4 – To LOVE-Ru (FREEing, 2018) – Komentarz
Wstęp
Nie będę ukrywał – na tę figurkę polowałem już od dłuższego czasu. Nie zorientowałem się na czas z preorderem kilka lat temu. Niestety albo ceny były astronomiczne, albo sprzedawcy życzyli sobie ogromne kwoty za wysyłkę (w końcu pudełko jest dość masywne). Ostatnio jednak udało mi się ją zakupić (i to w wersji takiej jak chciałem, ponieważ istnieje również taka bez rajstop) w dość rozsądnej cenie (biorąc pod uwagę ten konkretny model i serię) – całość zamknęła się w niecałych 1300zł.
Jakość wykonania
Posiadając inną figurkę z tej serii (Ryouko z Suzumiya Haruhi no Yuutsu – była już recenzowana wcześniej tutaj), raczej nie martwiłem się o jakość. Jedynym problemem spotykającym starsze egzemplarze b-style to wyciek plastyfikatora (problem, który szerzej wyjaśniłem przy okazji tej recenzji). W przypadku Mikan nie zauważyłem żadnych problemów (przynajmniej na ten moment). Każda figurka w takiej skali (1/4) robi wrażenie gdy się na nią patrzy. Trzydzieści centymetrów wysokości sprawia, iż pięknie prezentuje się na tle innych umieszczonych w witrynce (używam detolfów z Ikei tak, jak większość kolekcjonerów). W rzeczywistości wygląda o wiele lepiej, niż na zdjęciach, które widziałem wcześniej. Warto nadmienić, że część stroju (rajstopy) wykonano z prawdziwego materiału (tak jak w przypadku każdej statuetki FREEing wydanej jako B-style).
Nie mogę nic zarzucić detalom i jakości malowania. Te aspekty wyszły idealnie. Jeśli naprawdę musiałbym się czegoś przyczepić, to na mocnym zbliżeniu widać drobne nadszarpnięcia plastiku na włosach. Zauważyłem to jednak dopiero, gdy obrabiałem zdjęcia, więc wątpię, że dla kogoś mógłby to być dealbreaker.
Inne uwagi oraz podsumowanie
Fanom To LOVE-Ru chyba i tak nie muszę polecać, jednak gdy komuś po prostu podoba się ten konkretny egzemplarz i zastanawia się nad zakupem – nie pozostaje mi nic innego, jak z całego serca ją polecić.
Yuuki Mikan – B-style 1/4 – To LOVE-Ru (FREEing, 2018) – Galeria
Pudłeko




Figurka












Bardzo ładna jest ta figurka! Masz rację, ta z rajstopami jest dużo lepsza. Co prawda koszt był ogromny, ale warto było, bo jest naprawdę bardzo ładna!
Oj tak, zdecydowanie jest warta swej ceny. Dbałość o detale robi wrażenie. Mimo, że starałem się zrobić dokładnie zdjęcia, to one i tak nie oddają jak wygląda w rzeczywistości.
Figurki japońskie to nie jest tanie hobby. Ogólnie kolekcjonowanie rzeczy związanych z anime i mangą nie jest tanie.
Jednak jak ma się już trochę tych lepszej jakości figurek na półkach to satysfakcja jest ogromna z posiadania 🙂