Kategoria: Anime & Manga, Japonia | Tagi: , , , ,

Tamayura / たまゆら (2010-2016)


Data publikacji: 4 sierpnia 2015     Autor:

Tamayura recenzja anime

Tamayura recenzja anime

Akcja serialu Tamayura ma miejsce w mieście Takehara, skoncentrowana jest na młodej dziewczynie – Fuu Sawatari, która po przeprowadzce właśnie zaczyna swoją naukę w szkole średniej. Fuu jest bardzo nieśmiała, oraz uwielbia fotografię. Nigdy nie wychodzi z domu bez swojego analogowego aparatu Rollei 35 S (który należał do jej ojca), za pomocą którego utrwalą każdą chwilę swojego życia.Tamayura recenzja anime

Oprawa audiowizualna Tamayura

Zacznijmy od strony technicznej. Oglądając Tamayurę, od samego początku byłem pod wrażeniem niesamowicie szczegółowej kreski. Tła są wręcz żywe i idealne oddają klimat miejscowości, w jakiej to anime ma miejsce. Wszystko wygląda przepięknie i doskonale się ze sobą komponuje. Na uwagę zasługuje fakt, że nie znajdziemy tutaj beznadziejnych i brzydkich obiektów 3D (a jeżeli w kilku miejscach się pojawiły, to ich wygląd nie powodował żadnego niesmaku). Naprawdę mało jest serii, które wyglądają tak pięknie. Na pewno zapamiętam studio TYO Animations i z chęcią sięgnę po inne anime, wyprodukowane przez nich.

Ścieżka dźwiękowa jest klimatyczna, w większości przeważają utwory wykonywane na pianinie, wiele z nich pozostaje w pamięci. Praktycznie każdy z openingów i endingów ma w sobie to coś, bardzo przyjemnie się ich słucha i z pewnością wpiszą się na stałe do mojej playlisty. Voice acting – standardowo dla anime – praktycznie bezbłędny, głosy idealnie dopasowane do charakterów.

 

Fabuła i bohaterowie Tamayura

Anime to jest czołowym przedstawicielem gatunku slice of life z nurtu cute girls doing cute things, jednak w porównaniu do innych seriali tego typu, wątki komediowe odgrywają tutaj dużo dalszy plan (co jest niewątpliwie zaletą). Fabuła skupia się z pozoru na głównej bohaterce – Fuu oraz jej hobby – fotografii, jednak w rzeczywistości każda z dziewczyn – Maon, Kanae, Kaoru oraz Norie otrzymuje dość sporo czasu antenowego. Bohaterowie zmagają się z problemami dotyczącymi ich przyszłości, w zasadzie tym, czym chcą się w przyszłości zajmować (w kontekście zawodu). Muszę przyznać, że wyszło to twórcom zadziwiająco dobrze, co sprawiło, że przyjemność z oglądania była jeszcze większa.

Aparat Potte (ksywka Fuu nadana jej przez koleżanki) – Rollei 35 S, jest autentycznym modelem produkowanym w latach siedemdziesiątych przez niemiecką firmę o tej nazwie. Dziewczyna używa go, ponieważ wcześniej należał on do jej ojca, który zmarł gdy była jeszcze dzieckiem. Generalnie cały sprzęt fotograficzny w tym anime jest rzeczywisty. Mitani dla przykładu używa aparatu Pentax Q, natomiast Shihomi różnych modeli Nikona. Tutaj kolejny plus dla twórców.

Sama miejscowość, gdzie większość serialu ma miejsce – Takehara, to prawdziwe miasteczko w prefekturze Hiroshima. Gdy obejrzałem filmy przedstawiające Machinami Takeakari (festiwal bambusowych latarni), byłem pod jeszcze większym wrażeniem tego, z jaką dokładnością o szczegóły Takehara została nam przedstawiona. Z resztą zobaczcie sami (oczywiście po wcześniejszym obejrzeniu Tamayury, by mieć porównanie):

Prawda, że imponujące? Gdyby przetłumaczyć nazwę miasta dosłownie, znak po znaku – 竹原 – polska nazwa brzmiała by Babmbusowa Łąka, co też tłumaczy dlaczego akurat taki festiwal ma miejsce w Takeharze.

Nazwa serialu – Tamayura pochodzi od rodzinnej kawiarni Potte, prowadzonego przez jej matkę oraz babcię.

Anime to posiada kilka sezonów. Pierwszym jest czteroodcinkowa OVA, która jest wprowadzeniem do całości. Jeśli mam być szczery to te cztery odcinki mnie w ogóle nie przekonały do oglądania. Okropnie mi się całość dłużyła i nie miałem za bardzo ochoty na kolejne. Jedak postanowiłem dać szansę temu szansę i zdecydowanie tego nie żałuję. Pierwszy pełnoprawny sezon ma nazwę Tamayura Hitotose (Tamayura, rok później). Złożony jest on z dwunastu zwykłych odcinków oraz jednego specjalnego. Już w tym momencie nie miałem wątpliwości, że jest to jeden z najlepszych seriali tego typu. Drugi sezon otrzymał nazwę – Tamayura: More Aggressive. Aggressive w tym przypadku oczywiście nie oznacza żadnej przemocy, chodzi tutaj o tekst powtarzany przez Potte już od pierwszego odcinka, że dąży do tego, żeby być モアアグレッシブ (moaaguresshibu lub w polskiej transkrypcji – moaaguresibu), co w jej rozumieniu znaczy bardziej odważna. Seria ta także ma dwanaście zwykłych odcinków oraz dwa specjalne. Kolejnym sequelem jest film, podzielony na cztery części, którego finał zaplanowany jest na 20 lutego 2016 roku.

Ocena i podsumowanie Tamayura

Pisząc ten wpis, mam za sobą pierwsze dwa sezony, po obejrzeniu wersji kinowych naturalnie dodam zrzuty oraz podzielę się wrażeniami.

Moja oceny cząstkowe wyglądają następująco:

  • Tamayura | 6/10
  • Tamayura Hitotose | 8/10
  • Tamayura: More Aggressive | 9/10

Co daje finalną ocenę całości 8/10. Ocena może zmienić się obejrzeniu filmu(ów), ale zakładam, że jak ocena zmieni się, to tylko na wyższą.

Serdecznie polecam fanom gatunku slice of life.

Podobne anime:

Muzyka, której słuchałem podczas pisania:

  • Vividblaze – Marin (album)
  • Vividblaze – Peridot (album)

Poniżej kilka zrzutów: